Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     LATAJĄCY CYRK
     MONTY PYTHONA
Latający Cyrk Monty Pythona - Seria pierwsza / Odcinek nr 2
 
 



"ŚWIAT  WOKÓŁ  NAS"  -  MYSI  PROBLEM


PREZENTER Michael Palin
PAN "A" John Cleese
REDAKTOR Terry Jones
GŁOS SPOZA KADRU John Cleese
KARGOL Graham Chapman
JULISZ CEZAR Graham Chapman
WIKING Eric Idle
CZYŚCICIEL OKIEN Eric Idle
MAKLER GIEŁDOWY John Cleese
MLECZARZ Terry Jones
MĘŻCZYZNA W KOSZULI Graham Chapman
KSIĘGOWY Graham Chapman
DUCHOWNY John Cleese
PORTIER Terry Jones
(kurtyna z poprzedniego skeczu; grupa ludzi-demonstrantów zbliża się do kamery; słychać pomruk niezadowolenia; w rękach demonstrantów pojawiają się transparenty z napisami:
"PUŁAPKI MUSZĄ ODEJŚĆ"
"RÓWNE PRAWA DLA MYSZY"
"ZLIKWIDOWAĆ PRZEPISY ANTY-MYSZOWE"
"DYSKRYMINACJI MYSZY MÓWIMY - NIE"
"RĘCE PRECZ OD MYSZY"
"MYSZY SĄ FAJNE")


NAPIS: ŚWIAT WOKÓŁ NAS

(tytuły w gazetach: "Mysi Skandal", "Poseł oskarżony o gryzoniowatość")

KONIEC ANIMACJI


(widok drzwi wejściowych do budynku)

NAPIS: MYSI PROBLEM

(policjant wprowadza do budynku człowieka przebranego za mysz; cięcie; tytuł w gazecie: "Coraz więcej mysich klubów"; cięcie; widok wejść głównych do różnych lokali:
"PEEP SHOW - PISKARNIA"
Agencja towarzyska "BIAŁY GRYZOŃ"
"PISK NIGHT CLUB"
"MYSZORKI GO GO KLUB";
cięcie; studio; za telewizyjnym stołem siedzi prezenter)


PREZENTER
Tak, mysi problem. W programie "Świat wokół nas" zajmiemy się dziś nowym zjawiskiem społecznym. Co sprawia, że człowiek chce zostać myszą?

(cięcie; inne, zaciemnione studio; na krześle - twarzą do kamery siedzi redaktor; na drugim krześle - plecami do kamery siedzi Pan "A", który wypowiada słowa powoli i niezdecydowanie)

PAN "A"
Człowiek wcale nie pragnie zostać myszą... To staje się samo.

(kamera powoli objeżdża siedzących i w rezultacie redaktor jest tyłem do kamery a Pan "A" przodem)

Nagle zdajesz sobie sprawę, że... jest to... czym chcesz być.

REDAKTOR
Kiedy zauważył pan u siebie te tendencje?

PAN "A"
Miałem wtedy... jakieś siedemnaście lat.

(w trakcie wypowiedzi zbliżenie na twarz Pana "A")

Poszedłem z kumplami na imprezę, sporo wypiliśmy... a potem... kilku chłopaków... zaczęło nas częstować... serem. Z czystej ciekawości spróbowałem kawałek... I stało się.

REDAKTOR
Co jeszcze robili ci chłopcy?

PAN "A"
Kilku z nich... przebrało się troszkę za myszy. Gdy już byli w kostiumach... zaczęli... popiskiwać.

REDAKTOR
To wszystko?

PAN "A"
Wszystko.

REDAKTOR
(spoza kadru)

Jak pan na to zareagował?

PAN "A"
Byłem zaszokowany... ale potem zacząłem czuć się na pełnym luzie... wśród innych myszy.

(cięcie; studio z prezenterem)

PREZENTER
To typowy przypadek. Będziemy go nazywać Panem "A", choć jego prawdziwe nazwisko brzmi:

GŁOS SPOZA KADRU
(i napis)

ARTHUR JACKSON
32A MILTON AVENUE,
HOUNSLOW, MIDDLESEX.

PREZENTER
Co skłoniło Pana "A" do wybrania takiego życia? Z tym pytaniem zwróciłem się do psychiatry.

(odjazd kamery; obok prezentera siedzi mężczyzna w garniturze; mężczyzna stawia przed sobą, na stole telewizyjnym, tabliczkę z napisem "NIESAMOWITY KARGOL I JANET")

KARGOL
To bardzo typowa historia. Mam pełną dokumentację ponad siedmiuset podobnych przypadków. Zechce pan wybrać jeden?

(Janet [Carol Cleveland], ubrana jak showgirl, wchodzi do studia; w dłoniach ma karty, które wystawia prezenterowi; prezenter zdziwiony wybiera jedną z kart; Janet wykonuje kuplecik a Kargol zasłania oczy)

KARGOL
Pan Artur Aldridge z Leamington.

PREZENTER
(spoglądając na wybraną kartę)


Jest pan wspaniały.

(oddaje kartę Janet)

Dziękuję, Janet.

(Janet dyga; orkiestra tusz*); Janet wychodzi; prezenter jest skonsternowany)

Kargol, niech pan zaniecha na chwilę sztuczek magicznych i omówi sprawę z psychiatrycznego punktu widzenia...

KARGOL
(nie bardzo zadowolony)

Yhhh...

PREZENTER
...i odpowie na pytanie - co sprawia, że ludzie chcą być myszami?

KARGOL
My, psychiatrzy odkryliśmy, że ponad osiem procent ludzkości zawsze składała się z myszy. W każdym z nas jest coś z myszy. Ilu z nas nie przyzna, że czasami czuje pociąg seksualny do myszy?

(prezenter jest wyraźnie skonsternowany)

Znam to z autopsji. Przecież większość normalnych, dojrzałych ludzi popiskuje dwa lub trzy razy dziennie. Natomiast większość młodzieży fascynuje się tym, bo jest to nielegalne, jak morderstwo. Wystarczy czegoś zakazać, a zaczyna intrygować.

(prezenter rozgląda się coraz bardziej skonsternowany)

Na przykład podpalenie. Ilu z nas nie przyzna, że czasami podkłada ogień pod jakimś gmachem publicznym. Znam to z autopsji.

(dzwoni telefon, stojący na stole telewizyjnym; prezenter sięga po słuchawkę, ale jej nie przykłada do ucha)

Jedyny sposób na zmniejszenie przestępczości, to zredukować ilość przestępstw. Robić wszystko otwarcie. Tak jak ja.

PREZENTER
(odkłada słuchawkę na widełki aparatu)

Wspaniały Kargol i Janet. Jednak wielu z nas nie wie, że mysz przyjęta do społeczeństwa, pełni w nim bardzo pożyteczną rolę. Za przykład niech posłużą znane postacie historyczne, o których teraz wiemy, że były myszami.

(cięcie; Juliusz Cezar stoi na plaży)

JULIUSZ CEZAR
Veni, vidi, vici.

(rozgląda się i wydaje cichy pisk; cięcie; Napoleon stoi na plaży [Terry Jones] w charakterystycznej pozie; rozgląda się i zza pazuchy wyciąga duży kawałek sera i je; cięcie; studio z prezenterem)



PREZENTER
A także Hillaire Belloc. Zapytajmy więc...

(cięcie; mężczyzna w hełmie wikinga)

WIKING
...ludzi z ulicy...

PREZENTER
...co o tym sądzą.

[sonda uliczna]
(cięcie; czyściciel okien stojący na drabinie)


CZYŚCICIEL OKIEN
Przystopować ich.

GŁOS SPOZA EKRANU
Jak?

CZYŚCICIEL OKIEN
Ja bym ich podusił.

(cięcie; mężczyzna ubrany w marynarkę i melonik - angielski makler)

MAKLER GIEŁDOWY
Mówiąc w imieniu maklerów giełdowych, wyssałbym ich mózgi przez słomkę, sprzedał wdowy i sieroty i zainwestował w GAZPROMIE.

(cięcie; mleczarz dłubiący w nosie)

MLECZARZ
Powpychałbym im wróble do gardeł, żeby dzioby powychodziły im brzuchami.

(cięcie; mężczyzna ubrany jak urzędnik-księgowy, z fajką w dłoni)

KSIĘGOWY
Jestem tylko księgowym, zbyt nudnym, żeby mnie ktoś słuchał.

(cięcie; duchowny w marynarce, pod szyją koloratka)

DUCHOWNY
Ci biedni nieszczęśnicy powinni mieć prawo do takiego życia, na jakie się zdecydują.

(cięcie; portier z małym radioodbiornikiem przy uchu)

PORTIER
Porozrywałbym im nochale bosakiem.

(cięcie; mężczyzna w koszuli)

MĘŻCZYZNA W KOSZULI
To nie ich wina, prawda?

(cięcie; studio z prezenterem)

PREZENTER
Jak widzimy społeczeństwo brytyjskie nastawione jest wrogo.

GŁOS SPOZA EKRANU
(i napis)

WROGO!

PREZENTER
Przypuszczalnie dlatego, że wciąż niewiele wiemy o zwyczajach "ludzi myszy". Pokażemy więc państwu film nakręcony na jednej z mysich prywatek, na których spotykają się ci obleśni zboczeńcy.

(cięcie; cienie ludzi przebranych za myszy wyginają się i popiskują)

PREZENTER
(spoza kadru)

Pan "A" opowie nam co dzieje się na takich prywatkach.

(cięcie; Pan "A")

PAN "A"
Najpierw idzie się do wskazanej dziury w listwie podłogowej... potem wkłada się... mysią skórę...

(robi mysi nosek)

...a potem biegnie się do głównego salonu. Można też... okręcić się w kółko.

(cięcie; studio z prezenterem)

PREZENTER
Resztę tego filmu nakręcił na mysiej prywatce kamerzysta BBC, przebrany za polną mysz. Jak zwykle przepraszamy za słabą jakość techniczną filmu.

(cięcie; film fatalnej jakości; ludzie przebrani za myszy posilają się na stojąco)

PAN "A"
(spoza kadru)

Potem kradnie się trochę sera brie, camembert lub cheddar, albo goudę, jeśli ktoś woli coś ostrzejszego.

(cięcie; Pan "A")

Można też oglądać jakiś pornoserowy film...

(cięcie; kontynuacja filmu z prywatki)

Na środku pokoju jest wielki zegar. Około pólnocy można się na niego wspiąć a potem... zejść.

(na filmie pojawia się kobieta [Terry Jones] z nożem kuchennym, który ostrzy jak brzytwę o ogon jednego z przebierańców)

PREZENTER
(spoza kadru)

Kto to taki?

PAN "A"
Żona właściciela farmy.

(cięcie; studio z prezenterem)

PREZENTER
Powinniśmy dowiedzieć się czegoś więcej o tych "ludziach myszach", zanim ich osądzimy. A może nie? W każdym bądź razie nasz czas dobiegł końca.

(spoza kadru słychać bek owcy; prezenter patrzy w górę; z szuflady stołu telewizyjnego wyjmuje rewolwer i strzela w górę, skąd spada owca, przetacza się przez stół i spada poza kadr na podłogę)

PREZENTER
Dobranoc.

(cięcie; It's Man na plaży porośniętej trawą odchodzi od kamery; pojawiają się napisy końcowe)

GŁOS SPOZA KADRU
Podajemy wynik "Epilogu". Bóg istnieje dzięki dwóm szybkim plecom, do klepnięcia w matę.

KONIEC ODCINKA DRUGIEGO

Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Tłumaczenie dodatkowe lub alternatywne: Ireneusz Siwek
Spisał i zHTMLizował: Ireneusz Siwek
*)tusz - fanfara powitalna, wiwatowa, wykonana przez orkiestrę.
Władysław Kopaliński, "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych", Wiedza Powszechna, Wydanie XXII, 1994

do góry

  © 2004 Ireneusz Siwek