Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

     AND NOW...
     LATAJĄCY CYRK
     MONTY PYTHONA
Latający Cyrk Monty Pythona - Seria pierwsza / Odcinek nr 5
 
 



DEZORIENTACJA  KOTA


IT'S MAN Michael Palin
MĄŻ Michael Palin
ŻONA Terry Jones
WETERYNARZ Graham Chapman
SIERŻANT Michael Palin
GENERAŁ John Cleese
(It's Man płynie dwuwiosłową łódką; podpływa do brzegu i wstaje na równe nogi)

IT'S MAN
Oto...

(animowana czołówka)

(wnętrze pokoju w domku jednorodzinnym; starsze małżeństwo stoi przy dużym oknie, patrząc na zewnątrz, gdzie na trawniku beznamiętnie siedzi kot; słychać podjeżdżający pod dom samochód)

NAPIS (na tle):

SALON PODMIEJSKIEGO DOMKU
W OKOLICACH ESHER


MĄŻ
To chyba weterynarz kochanie.

ŻONA
Pójdę otworzyć.

(wychodzi i po chwili wraca z weterynarzem w garniturze i z torbą lekarską)

ŻONA
(dramatycznym szeptem)

Weterynarz kochanie.

MĄŻ
Świetnie, że pan przyszedł.

WETERYNARZ
Drobiazg. W czym problem? Mnie państwo możecie powiedzieć, jestem weterynarzem.

ŻONA
Powiedz mu, kochanie.

MĄŻ
No więc...

ŻONA
Chodzi o naszego kota. Nic nie robi tylko siedzi na trawniku.

WETERYNARZ
Czy jest... martwy?

MĄŻ
Skądże.

WETERYNARZ
(dramatycznie do kamery)

Dzięki Bogu! Już się przeraziłem, że przybyłem za późno. Gdyby ludzie zawsze dzwonili na czas.

ŻONA
On tak siedzi całymi dniami.

MĄŻ
W nocy także.

ŻONA
Prawie się nie rusza. Musimy mu zanosić jedzenie.

MĄŻ
I mleko.

ŻONA
Nic nie robi, tylko tak siedzi.

WETERYNARZ
Są państwo w kropce?

ŻONA
Jak najbardziej.

WETERYNARZ
Rozumiem. Chyba będę mógł państwu pomóc. Otóż...

(podchodzi do fotela i siada, zakładając nogę na nogę; ręką daje znak małżeństwu, aby też usiedli; małżeństwo siada na sofce)

...kot państwa cierpi na coś, na co my, weterynarze, nie mamy jeszcze określenia. Jego stan charakteryzuje całkowita fizyczna inercja. Brak zainteresowania otoczeniem, które my, weterynarze, nazywamy środowiskiem naturalnym. Niezdolność reakcji na konwencjonalne bodźce , jak kłębek włóczki, soczysta mysz, czy ptaszek, mówią otwarcie - kot państwa znalazł się w dołku. To syndrom maklera giełdowego, małomiasteczkowa dekadencja, zobojętnienie, weltschmertz. Jak państwo wolą.

ŻONA
Chandra.

WETERYNARZ
W pewnym sensie... Hm... Chandra... Muszę to zapamiętać. Co można na to poradzić? Czy ostatnio dezorientowali państwo swojego kota?

MĄŻ
No więc...

ŻONA
Nie.

WETERYNARZ
Aha... W takim razie kota należy zdezorientować.

ŻONA
Co?

MĄŻ
Że co?

WETERYNARZ
Zdezorientować, wyrwać z błogiego stanu samozadowolenia.

(wstaje; małżeństwo również)

Niestety, nie mam kwalifikacji do dezorientowania kotów. Mogę jednak polecić świetną firmę usługową.

(wyjmuje z kieszeni marynarki wizytówkę i wręcza kobiecie)

Oto jej wizytówka.

ŻONA
(czyta)

Dezorientacja Kotów Spółka z o.o.

MĄŻ
Dezorientacja Kotów Spółka z o.o.

ŻONA
Ojejku.

(cięcie; przed domek podjeżdża duża furgonetka z napisem "Dezorientacja kotów Sp. z o.o. - wiodąca w Europie firma dezorientacyjna" ; z furgonetki wychodzą pojedynczo mężczyźni ubrani w białe kitle, w wojskowych czapkach na głowie; ustawiają się w dwuszeregu obok furgonetki; podchodzi sierżant)

SIERŻANT
Kompania! Baczność... spocznij!

(wykonują komendę spocznij)

Dezorientatorzy! Naprzóóód... patrz!

(stają na baczność; cięcie; przed domek zajeżdża stary Rolls-Royce, z którego wysiada kierowca, który obiegłszy pojazd otwiera drzwi; z samochodu wysiada generał w mundurze i podchodzi do dezorientatorów)

GENERAŁ
Panowie, musimy dziś zdezorientować bardzo trudnego kota, więc do dzieła. Dziękuję sierżancie.

SIERŻANT
Dezorientatorzy! Doooo furgonetki! Do wyładowaaania...

(jeden z dezorientatorów rusza się)

Wróć! Do wyładowaaania sprzętu komicznego... Biegieeeem... Marsz!

(dezorientatorzy biegną do furgonetki i wyładowują sprzęt)

Ruchy, ruchy! Raz, dwa, raz, dwa...



(cięcie; kot bez ruchu siedzi na trawie; dezorientatorzy ustawiają małą scenę, jak w teatrzyku objazdowym; generał obserwuje pracujących i kontroluje czas; sierżant pogania; kot beznamiętnie obserwuje pracujących; kiedy scena z kurtyną jest gotowa, dezorientatorzy ustawiają się przed nią)

SIERŻANT
Scena gotowa do dezorientacji, panie generale!

GENERAŁ
Bardzo dobrze. Kontynuujcie sierżancie.

SIERŻANT
W lewoooo... zwrot! W dwudzeeeeregu... biegieeem... marsz!

(wszyscy biegną gęsiego; sierżant obok nich; wbiegają za scenę)

GENERAŁ
A teraz panowie, zdezorientować... kota!

(dźwięk werbli; kurtyna rozsuwa się i rozpoczyna się niesamowite przedstawienie, z wykorzystaniem różnorodnych trików: stopklatka, zdjęcia poklatkowe, odtwarzanie w przyśpieszonym tempie; szybkie cięcia; ujęcia z zatrzymaniem kamery i inne szalone triki filmowe; jako pierwszy na scenę wchodzi Long John Silver)

LONG JOHN SILVER
Panowie, panie i Gedderbong.

(Long John Silver znika; chwila przerwy; pojawiają się dwaj bokserzy, którzy krążą po scenie; pierwszy [Eric Idle] ubrany jest w żółte spodenki, drugi [Michael Palin] w niebieskie; w czasie walki na głowach bokserów pojawiają się i znikają różne nakrycia głowy: pierwszy bez nakrycia głowy - drugi ma melonik, pierwszy ma melonik - drugi bez nakrycia głowy, pierwszy bez nakrycia głowy - drugi ma kapelusz typu Stetson, pierwszy ma cylinder - drugi bez nakrycia głowy, pierwszy w dalszym ciągu ma cylinder - drugi ma fez*), pierwszy ma kwef**) drugi kardynalski biret***), pierwszy i drugi bez nakrycia głowy; na koniec na bokserze w niebieskich spodenkach pojawia się strój Napoleona; bokser w żółtych spodenkach staje zdziwiony i wówczas Napoleon /w dalszym ciągu ma rękawice bokserskie/ zadaje mu cios; bokser pada na plecy i w pozycji horyzontalnej "wyjeżdża" ze sceny; cięcie; kot beznamiętnie obserwuje widowisko; cięcie; Napoleon wykonuje głupie podskoki wzdłuż sceny; pojawia się umundurowany policjant [John Cleese]; wzdłuż sceny, na kiju /pogo-stick/, przeskakuje człowiek przebrany za pingwina, który zamienia się w metalowy pojemnik na śmieci; Napoleon skokiem opuszcza scenę; policjant podchodzi do pojemnika i podnosi pokrywę; z pojemnika wychodzi Napoleon; cięcie; generał i małżeństwo w napięciu obserwują przedstawienie; cięcie; kot siedzi bez ruchu; Napoleon wskazuje na otwarty pojemnik na śmieci, z którego wyskakuje i znika nad sceną nagi mężczyzna [Eric Idle] przepasany ręcznikiem; obok pojemnika na śmieci pojawia się krzesło, na którym w pozycji stojącej ląduje mężczyzna w ręczniku, a potem zeskakuje z krzesła i znika; policjant pojawia się na krześle w pozycji siedzącej; po lewej stronie sceny pojawia się mała armatka z lufą skierowaną na policjanta; pada strzał i policjant znika razem z krzesłem; z pojemnika wyskakuje mężczyzna w ręczniku i ucieka przed pingwinem na kiju /znikają po lewej stronie/; Napoleon klaszcze i znika armatka, a na scenę wjeżdża lektyka, niesiona przez dwóch kucharzy; z lektyki wysiada mężczyzna w ręczniku, który ucieka przed pingwinem; Napoleon klaszcze i znika lektyka, a pojawia się drugi metalowy pojemnik na śmieci, z którego wynurza się mężczyzna w ręczniku; z pierwszego pojemnika wynurza się pingwin z oskubanym kurczakiem i uderza nim mężczyznę w głowę;



mężczyzna chowa się w pojemniku, a pingwin robi pozę zwycięzcy; cięcie; kot siedzi bez ruchu i obserwuje wydarzenia na scenie; cięcie; kurtyna odsłania się; na scenie trzymający się za ręce: pingwin, policjant, mężczyzna w ręczniku, kucharz i Napoleon; kłaniają się, a potem kolejno znikają ze sceny: kucharz, pingwin, Napoleon, policjant i mężczyzna w ręczniku; kurtyna zasuwa się; cięcie; generał z małżeństwem)


GENERAŁ
Oby to podziałało. Za chwilę się przekonamy.

(po krótkiej chwili kot wstaje i wchodzi do domu; małżeństwo jest zachwycone)

ŻONA
Nie wierzę własnym oczom.

MĄŻ
Ani ja. Kot jest jak nowy.

ŻONA
Został uleczony. Dziękujemy generale!

MĄŻ
Czy kiedykolwiek zdołamy się zrewanżować?

GENERAŁ
Nie trzeba. Dezorientacja kotów należy do naszych obowiązków.

(stopklatka; na tle postaci generała z dołu do góry płyną napisy; dramatyczno-pompatyczna muzyka)

DEZORIENTACJA KOTÓW Spółka z o.o.

Spółki "córki"

ZADZIWIANIE NOREK Sp. z o.o.

PPHU "OTUMANIANIE GRONOSTAJÓW"

ZABIJANIE KLINA PUMOM Spółka komandytowa

STRASZENIE GAZELI Joint Venture

OSZAŁAMIANIE BESTII S.A.

ROZPRASZANIE PSZCZÓŁ Spółka Jawna


ANIMACJA

(fotografia generała przechodzi w jego rysunek; generałowi wyrastają wąsy, które zamazują jego twarz; wąs wypełza w bok;



dwie uśmiechnięte kobiety, pomiędzy którymi znajduje się malutka babuleńka robiąca na drutach, do których podłącza się wąs; spoza kadru wysuwa się ręka, która odrywa babuleńce głowę i wsadza do walizki, która ma wgłębienia odpowiedniego kształtu - na głowę, korpus i resztę postaci babuleńki; ręka wkłada następne części babuleńki, zamyka walizkę i oddala się; cięcie)

KONIEC ANIMACJI


ciąg dalszy odcinka nr 5

*) fez (od nazwy Fez, miasta w Maroku) purpurowe, zrobione głównie z filcu, męskie nakrycie głowy w kształcie ściętego stożka, zakończona czarnym chwostem, noszona przez mężczyzn w niektórych krajach muzułmańskich;
**) kwef - czarczaf ; nakrycie głowy zakonnicy, a także zasłona na twarzy noszona przez kobiety muzułmańskie zwana;
***) biret (średniowieczna łacina "birretum - czapeczka") rodzaj sztywnego, graniastego lub okrągłego nakrycia głowy, z filcu, sukna lub dzianiny, noszonego przez duchownych jako oznaka godności lub urzędu np. purpurowy - kardynał, fioletowy - biskup;
/przyp. I.Siwek/
źródło: Władysław Kopaliński "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych", Wiedza Powszechna, Wydanie XXII, 1994;
Encyklopedia - Wiem Onet.

Tłumaczenie: Tomasz Beksiński
Tłumaczenie dodatkowe lub alternatywne: Ireneusz Siwek
Spisał i zHTMLizował: Ireneusz Siwek

do góry

  © 2004 Ireneusz Siwek