Święty Graal
zobacz więcej plakatów

 

MONTY PYTHON
I ŚWIĘTY GRAAL

Monty Python
and the Holy Grail
 

Reżyseria
 
Terry Gilliam i Terry Jones
 
 
Scenariusz i obsada
 
Graham Chapman
John Cleese
Terry Gilliam
Eric Idle
Terry Jones
Michael Palin
 
 
Także występują
 
Carol Cleveland
Connie Booth
Neil Innes
Rita Davies

 
 
Animacje

Terry Gilliam
 
 

Muzyka
 
Neil Innes
De Wolfe
 
 

Zdjęcia
 
Terry Bedford
 
 
Montaż
 
John Hackney
 
 
Efekty wizualne
 
Julian Doyle
 
 
Produkcja
 
Mark Forstater
Michael White
 

 
Producent wykonawczy
 
John Goldstone
 
zobacz pełną obsadę i twórców

 

MICHAEL WHITE PRODUCTION
 
Copyright © 1975 PYTHON (MONTY) PICTURES Ltd.

 
 
Gatunek:
 
komedia, przygodowy
 

Kraj produkcji:
 
Wielka Brytania
 

Data premiery:
 
14 marca 1975 roku
 

Czas projekcji:
 
83 minuty
 
wersja rozszerzona:
 
91 minut
 

Nagrody:
 
1976
- nominacja do nagrody Hugo (najlepsza prezentacja dramatyczna)
 

Tytuły alternatywne:
 
Mønti Pythøn ik den Høli Gräilen
 

stat4u

Oglądaj!

Nie bądź obojętny!

Edno

Ubik


   
 

Ciekawostki


MONTY PYTHON I ŚWIĘTY GRAAL
 
(1975)

 

Ciekawostki związane z filmem "Monty Python i Święty Graal"

 
 
Produkcję filmu "Monty Python i Święty Graal" opłacili muzycy rockowi z zespołów Led Zeppelin oraz Pink Floyd. Zespół Pink Floyd przekazał znaczną część zysku z albumu "The Dark Side of the Moon". Członkowie zespołu byli tak wielkimi fanami Monty Pythona, że przerywali sesje nagraniowe tylko po to, by obejrzeć "Latający Cyrk Monty Pythona".

 
Pomysł, by zamiast galopujących koni wykorzystać łupiny orzechów kokosowych (tradycyjny efekt dźwiękowy używany w trakcie słuchowisk radiowych), wynikał z czysto praktycznego powodu. Budżet produkcji był zbyt mały i Pythonów po prostu nie było stać na wykorzystanie w filmie prawdziwych koni. Mimo to jeden koń pojawia się w filmie. Jechał na nim nieznany rycerz, który zabił słynnego historyka.

 
W trakcie produkcji filmu dziennikarze wciąż zadawali Pythonom pytanie "Jaki będzie wasz kolejny projekt?". Zaczynało to powoli irytować grupę. Pewnego dnia Eric Idle rzucił na odczepnego "Jezus Chrystus: Żądza Chwały" ("Jesus Christ: Lust for Glory"). Grupa szybko zaadoptowała ten tytuł jako swą dyżurną odpowiedź. Po zakończeniu produkcji grupa zaczęła myśleć poważnie o tym projekcie. Pythoni doszli jednak do wniosku, że satyra życia samego Chrystusa nie podlega dyskusji, jednak zaczęli rozważać możliwość sparodiowania życia w I wieku nowej ery, co zaowocowało później filmem "Żywot Briana" (1979).

 
Wykorzystana w filmie animowana twarz "Boga", który zleca królowi Arturowi misję znalezienia Graala, to w rzeczywistości twarz XIX-wiecznego angielskiego krykiecisty W. G. Grace'a.

 
Podczas pierwszego pokazu filmu przed żywą publicznością, reżyser Terry Jones zauważył, że kiedy muzyka jest grana w trakcie zabawnych momentów, widownia reaguje znacznie słabiej niż powinna. Jones postanowił usunąć muzykę z fragmentów, w których pojawiają się zabawne kwestie. Podczas kolejnych próbnych pokazów zauważył, że po edycji muzyki publiczność reagowała bardziej pozytywnie na dowcipy. Od tego czasu, reżyserując kolejne produkcje, Jones pamiętał, by zatrzymać muzykę podczas zabawnych fragmentów.

 
Podczas sceny prowadzenia czarownicy do Sir Bedevere'a, Eric Idle zagryza swe zęby na ostrzu kosy. Ten fragment nie był opisany w scenariuszu. Tak naprawdę Idle o mało nie wybuchł śmiechem, zaś zagryzienie ostrza kosy pozwoliło mu na powstrzymanie się od śmiechu. Michael Palin również powstrzymuje śmiech w tym samym momencie, a nieco wcześniej John Cleese szybko odwraca głowę, jednak niewystarczająco szybko, by ukryć swą wpadkę.

 
Ze względu na typową angielską i szkocką pogodę po długim dniu zdjęciowym aktorzy byli często zziębnięci, tym bardziej, że kolczugi, jakie nosili, zrobione były z wełny, która szybko nabierała wilgoci. Co gorsza w hotelu, w którym zostali zakwaterowani, było niewiele prysznicy, zaś ilość ciepłej wody była ograniczona. Pod koniec dnia zdjęciowego zaczynał się szalony wyścig, ponieważ każdy chciał jak najszybciej dostać się do hotelu, by skorzystać z prysznica.

 
W japońskim wydaniu filmu nazwa "Święty Graal" została nieco zmieniona i po przetłumaczeniu z języka japońskiego na polski brzmi "Święty Puchar Sake".

 
Prędkość lotu jaskółki bez obciążenia wynosi 11 metrów na sekundę, czyli około 39 kilometrów na godzinę, machając skrzydłami 7-9 razy na sekundę, a nie 43 razy. Prawdą jest natomiast, że ważący 5 uncji ptak nie udźwignie kokosa o wadze jednego funta, jednakże żadna jaskółka nie waży 5 uncji (około 140 gramów). Jaskółka dymówka, o której większość Anglików myśli wymawiając słowo "jaskółka", waży zaledwie 20 gramów, czyli 2/3 uncji.

 
W scenie o Zabójczym Króliku wykorzystany został prawdziwy królik. Efekt krwi na futerku uzyskano poprzez zabarwienie królika czymś, co z założenia miało być barwiącą na czerwono zmywalną cieczą. Podczas kręcenia scen właściciel królika zaczął wyrażać swe obawy, że królika nie da się domyć. Jak wspomina Terry Gilliam, właściciel królika był obecny na planie, a zdjęcia zostały wstrzymane. W tym czasie ekipa próbowała desperacko domyć królika, niestety bez powodzenia. Gilliam sądził, że ekipa mająca znacznie większe doświadczenie filmowe zamiast wypożyczyć królika powinna go po  prostu zakupić. Poza wpadką z farbą królik nie ucierpiał w żaden inny sposób. Efekty ugryzień królika uzyskano dzięki użyciu specjalnej pacynki stworzonej przez Terry'ego Gilliama i technika SFX Johna Hortona.

 
Czarny rycerz był początkowo grany przez Johna Cleese'a. Po ucięciu pierwszej nogi przez króla Artura John został zastąpiony przez jednonogiego statystę (miejscowego jubilera). Według Terry'ego Gilliama przy ucięciu drugiej nogi użyto kukły. Gilliam zażartował, że zatrudnienie jednonogiego jubilera zaoszczędziło im pracy, ponieważ po ucięciu drugiej nogi wystarczyło wykopać dół tylko na jedną nogę. John Cleese utrzymuje jednak, że to on sam stał zakopany w dole, ponadto dla zachowania jak największego realizmu sceny z rycerzem, który stracił wszystkie swoje kończyny, jego ręce zostały związane za plecami.

 
Dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć plenerowych Ministerstwo Środowiska w Szkocji cofnęło Pythonom pozwolenie na kręcenie filmu wewnątrz zamków należących do ministerstwa, podając za główny argument fakt, że scenariusz filmu "jest niezgodny z prawdą historyczną". Obawiano się również, że mogłyby ucierpieć konstrukcje zabytkowych zamków. Wnętrza Camelotu i Bagnistego Zamku oraz podzamcza francuskiego zamku i zamku Hemoroid (Anthrax) kręcone były na podzamczu i wewnątrz zamku Doune (niektóre z komnat były wielokrotnie wykorzystane po odpowiednim udekorowaniu, by wyglądały, jak zupełnie inne pomieszczenia). Scena pod zamkiem "Aaaaa..." nakręcona została pod tylko co odbudowanym zamkiem Stalker. Oba zamki należały do prywatnych właścicieli i można je było wykorzystać bez zgody Ministerstwa Środowiska. Zamek "konstytucyjnych chłopów" i widziany z dlaleka Camelot, były specjalnie przygotowanymi makietami, które miały tendencje do padania przy większych podmuchach wiatru. Upadek makiety został wykorzystany w zwiastunie filmu.

 
Niektóre reliefy i witraże średniowiecznych katedr ukazywały najważniejsze cnoty i wady. Jedną z wad było tchórzostwo, które uosabiane było poprzez przedstawienie rycerza uciekającego przed królikiem. W katedrze Notre Dame w Paryżu znajdują się co najmniej trzy płaskorzeźby przedstawiające "zabójczego królika".

 
Alkoholizm Grahama Chapmana był przyczyną wielu problemów na planie zdjęciowym i nie chodzi tu wyłącznie o częste zapominanie roli. Podczas pierwszego dnia zdjęć miała zostać nakręcona scena przejścia Chapmana przez Most Śmierci. Podczas prac nad "Latającym Cyrkiem Monty Pythona" Chapman miał zwyczaj łyknięcia sobie paru głębszych dla uspokojenia nerwów. Na planie filmu szybko odkrył, że nikt z ekipy nie posiada alkoholu, zaś do najbliższego miasta, w którym mógłby go nabyć, było zbyt daleko. W wyniku tego Chapman zdawał się być zestresowany, trząsł się, pocił i poruszał się niemrawo, mimo że uważany był za doświadczonego alpinistę. Nie zdając sobie sprawy z alkoholizmu Chapmana, załoga sądziła, że przyczyną stresu może być jego zbyt ciężki kostium, podczas gdy w rzeczywistości był to efekt delirium. Chapman nie był w stanie przejść przez Most Śmierci. W scenie tej musiał go zastąpić pierwszy asystent reżysera.

 
Taktyka Francuzów polegająca na obrzucaniu Artura i jego rycerzy żywym inwentarzem inspirowana była stosunkowo współczesną legendą o średniowiecznym oblężeniu francuskiego miasta Carcassonne. Według legendy mieszczanie, będący u progu śmierci głodowej, obrzucali oblegającą miasto armię ostatnimi resztkami swego jedzenia. Miało to przekonać wroga, że miasto jest wypchane po brzegi jedzeniem, a oblężenie jest bezcelowe. Taktyka okazała się skuteczna. Wroga armia przerwała oblężenie.

 
Podczas aukcji kostiumów filmowych w marcu 2007 roku hełm Sir Bedevere'a został sprzedany za 29 000 dolarów.

 
Graham Chapman (jako król Artur) był jedyną osobą z obsady, która nosiła prawdziwą kolczugę ważącą około 12 kilogramów. Kolczugi noszone przez pozostałych rycerzy zrobione były na drutach z wełny pomalowanej na metaliczny kolor.

 
W zdjęciu Sir-Nie-Występującego-W-Tym-Filmie użyto twarzy Williama Palina, nowonarodzonego syna Michaela Palina.

 
Zarówno John Cleese, jak i Terry Gilliam sami wykonali swe kaskaderskie sceny podczas pojedynku Czarnego Rycerza z Zielonym. Obaj musieli nauczyć się władania ciężkim mieczem czy wykonać pewne akrobacje, pomimo tego, że i tak nie są rozpoznawalni w tych scenach na ekranie, ponieważ ubrani są w ciężką zbroję, a ich głowy skrywają hełmy. Obaj odmówili zastąpienia ich dublerami, ponieważ, jak stwierdzili, odgrywanie pojedynku dawało im ogromną frajdę.

 
Według pierwotnego zamysłu Terry Gilliam miał zagrać Sir Gawaina, jednak ostatecznie ta rola została zredukowana do roli królewskiego sługi o imieniu Patsy.

 
Aktorem, który zagrał w filmie największą liczbę postaci (dwanaście ról), był Michael Palin.

 
W kilku scenach mnisi śpiewają po łacinie: "Pie Iesu domine, dona eis requiem". Polski przekład brzmi: "Dobry Jezu, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie". Niemiecki zespół heavy metalowy Blind Guardian wykorzystał to w pierwszym utworze z płyty "Follow the Blind".

 
Według ankiety magazynu "Premiere" z 2006 roku film został ogłoszony jedną z "pięćdziesięciu najlepszych komedii wszech czasów".

 
Wielu statystów było właściwie członkami ekipy technicznej. Policjantów zagrali projektant i montażysta, muzyk filmowy zagrał giermka zabitego przez Trojańskiego Królika, projektant kostiumów zagrał jednego z minstreli, a żona producenta "Latającego Cyrku Monty Pythona" zagrała żonę sławnego historyka.

 
W odróżnieniu od innych produkcji grupy, w których zazwyczaj w role kobiet wcielali się mężczyźni, w "Świętym Graalu" niemal wszystkie role żeńskie zagrane zostały przez kobiety. Wyjątek stanowiła rola matki Dennisa, którą odegrał Terry Jones.

 
Sceny takie jak przybycie Artura pod pierwszy zamek oraz atak Lancelota na Bagnisty Zamek kręcone były parku Hampstead Heath tuż przy jednym z najbardziej ruchliwych londyńskich skrzyżowań.

 
Jedyną kwestią, jaką giermek króla Artura, Patsy, wypowiada w filmie jest zdanie: "To tylko makieta".

 
Łódź, która pojawia się pod koniec filmu została zaprojektowana przez Terry'ego Gilliama. Łódź wywarła ogromne wrażenie na reszcie grupy.

 
Córka Johna Cleese'a była obecna na planie podczas kręcenia sceny z Czarnym Rycerzem. Kiedy zobaczyła "walkę" powiedziała do matki (Connie Booth): "Tatuś chyba nie lubi tego pana".

 
W 2006 roku film został przerobiony na broadwayowski musical pod tytułem "Spamalot".

 
Według oryginalnego scenariusza zaraz po drugim spotkaniu z Rycerzami, Którzy Mówią Ni miał nastąpić przydługawy fragment, w którym pojawia się król Brian Dziki. Uwielbiał on sprowadzać do swego zamku ludzi i zmuszać ich do śpiewania. Po zaprezentowaniu swych wokalnych zdolności "śpiewacy" byli zabijani przez łuczników. Podobny los prawie spotkał Rycerzy Okrągłego Stołu. Wybawieniem okazało się przybycie Sir Robina i jego minstreli, którzy zostali zabici przez łuczników, dzięki czemu Rycerzom Okrągłego Stołu udało się wywinąć z tej sytuacji.

 
Pojawiającym się na początku filmu fragmentem muzycznym jest "Ice Floe 9" skomponowany przez Pierre'a Arvaya. Fragment ów wypożyczony został z muzycznej biblioteki De Wolfe Music.

 
Kiedy król Artur i jego rycerze przybywają pod Camelot trębacz wykonuje fanfary, które są znakiem rozpoznawczym Rediffusion Television. Telewizja Rediffusion wyprodukowała programy "Prosimy nie regulować odbiorników" ("Do Not Adjust Your Set") i "Nareszcie Show 1948" ("At Last the 1948 Show"). W oby programach występowali członkowie Monty Pythona jeszcze przed powstaniem grupy.

 
Bee Duffell (stara wiedźma) zmarła jeszcze przed premierą filmu.

 
W animacjach przedstawiających średniowieczne iluminacje "Lancelot" zapisany jest na dwa różne sposoby - "Launcelot" i "Lancelot".

 
W filmie Strażnik Mostu zadaje pytanie "Jak się nazywa stolica Asyrii?". W swej historii Asyria (obecnie część Iraku) miała cztery stolice: Aszur (lub Kalat asz-Szarkat), Kalach (lub Nimrod), Dur-Szarrukin (lub Chorsabad) oraz Niniwa.

 
Panem francuskich żołnierzy był niejaki Guy de Lombard - było to nawiązanie do kanadyjskiego lidera grupy tanecznej o nazwisku Guy Lombardo (1902-1977).

 
Jednym ze statystów był przyszły szkocki pisarz Iain Banks, który wówczas studiował na znajdującym się nieopodal planu zdjęciowego Uniwersytecie Stirling.

 
Według pierwotnej wersji scenariusza Artur i jego rycerze mieli odnaleźć Graala na półce słynnego londyńskiego domu towarowego Harrodsa. Miało to nawiązywać do powszechnie znanego powiedzenia, że u Harrodsa można znaleźć dosłownie wszystko.
 

Opracował:
J. M. Masłowski (Julius Caligo)
 

Żródła:

The Internet Movie Database (IMDb)
oraz komentarze twórców z wydania DVD
 


do góry

 
www.modrzew.kfubik.pl   ©  Julius Caligo 2015