Jeśli masz mózg wielkości tic-taca i lubisz głupio chichotać, pooglądaj sobie, bo mógłbyś robić coś gorszego.

John Marwood Cleese

Terry Gilliam

Terry Jones

Graham Chapman




   Strona główna nie mieści wszystkiego. W zasadzie mieści, ale nieciekawym zajęciem jest przewijanie w nieskończoność tekstu, który stracił na aktualności. Najlepszym miejscem na rzeczy niechciane, nieaktualne, niepotrzebne, ale związane z nami emocjonalnie jest - ARCHIWUM.
   Tu nie znajdziecie nowych rzeczy. Tu są tylko stare rzeczy, które kiedyś miały swoje miejsce na stronie głównej (przeważnie).

Irek Siwek

   Ja dodam od siebie, że znajdują się tu wyłącznie posty ze strony głównej sprzed reaktywacji Modrzewia. Po reaktywacji opracowaliśmy zupełnie nowy system dodawania i archiwizowania postów ze strony głównej.

Julius Caligo


22 grudnia 2011 roku

   Zdrowych i wesołych Świąt i szczęśliwszego Nowego Roku

życzy
Irek "Dzyń" NieŁudolfŁudowłosyŁenifeł Siwek

16 sierpnia 2011 roku

   Lato w pełni. Czy jest to lato, którego nadejścia tak oczekiwano na wiosnę? Trudne pytanie. Lato kalendarzowe trwać będzie tyle co zawsze, ale nie wiadomo... Co ja miałem napisać? Lato jak lato, może być zimne/chłodne/deszczowe/gradowe?, a jesień ciepła/słoneczna/gorąca/gradowa?
A teraz z prawie innej beczki.
Tradycyjnie niezmordowany Julius Caligo popełnił najnowszą aktualizację, która dotyczy wielu gałęzi naszego drzewka, a w szczególności (i tu wymienimy te szczególności):

Serdecznie dziękuję Szanownemu Juliusowi za poświęcony czas, za duży (jak nie wielki) wkład i za wrodzoną inteligencję, której mi czasami (jestem wyrozumiały wobec siebie) brakuje.

 

Irek "Dzyń" Hmm Siwek

03 maja 2011 roku

   Mamy wiosnę? Dzisiaj, podczas powrotu z majowego weekendu, zastanawiałem się czy to, co jest zbierane przez wycieraczki, jest zjawą, czy zwyczajnym śniegiem. Okazało się, że był to niezwyczajny śnieg. Niezwyczajny, bo majowy.
Po wielu perypetiach doprowadziłem do końca projekt (ładne słowo - takie drewniane) pod tytułem Graham Chapman.
Ponieważ aktualizacja kwietniowa pojawia się w maju, czuję się w obowiązku zapodać jeszcze jedną w tym miesiącu. Kiedy? Jeden (...) raczy wiedzieć i to nie do końca.

Irek "Dzyń" NiePrzebijajMuruGłową Siwek

22 marca 2011 roku

   Mamy wiosnę! Skończyło się zimowe leniuchowanie, a właściwie zimowa wegetacja. Ale pesymizm! Żeby było lekko optymistycznie ujmę to tak: koniec międzyjesiennowiosennej wegetacji.
Nasz Modrzew podupadł był trochę, ale już dźwiganie rozpoczął energiczne. W tym roku postanowiłem powrócić do gospodarki planowej, która to forma najbardziej mobilizuje mnie do pracy. Zatem już w kwietniu nastąpią kolejne zmiany na Modrzewiu. Mam nadzieję, że na lepsze.

Irek "Dzyń" PrzebijŚniegKrokusem Siwek

3 grudnia 2010 roku

   Tej jesieni przyszła zima. Absurd!

Irek "Dzyń" NieZima Siwek

26 września 2010 roku

   Kolejny raz mam okazję zaprosić Was do Lublina na Festiwal Absurdu pod Szyldem Monty Pythona, czyli coroczne Pythonalia, które rozpoczną się z wielkim hukiem w dniu 20 października 2010 roku w ACK Chatka Żaka, gdzie o godzinie 19:00 rozpocznie się projekcja pythonowskich filmów. Święto Monty Pythona zakończy się 24 października 2010 roku o godzinie 17:30 koncertem Odjechanej Muzyki. Szczegółowe informacje znajdziecie na oficjalnej stronie Pythonalia 2010.

Irek "Dzyń" dzyń dZyń Siwek

16 września 2010 roku

   I ponownie nastała tzw. dupa chwast. Sierpień był tak idiotyczny, że kiedy zaczynam opowiadać o zdarzeniach, które miały miejsce w rzeczonym miesiącu, wszystkiego się odechciewa. Zatem nie będę zanudzać szanownych czytaczy i przejdę do meritum.
   Mam zaszczyt powitać wszystkich, pojedynczo i z osobna, na Modrzewiu w nowej szacie graficznej. Nie zastanawiałem się, czy nowa szata będzie podobać się komukolwiek oprócz mnie. W zasadzie - to nie zastanawiałem się wcale. W każdym bądź razie - zapraszam!
   Niezmordowany Caligo na koniu, albo, jak kto woli, prywatnie Julius Szkot (odnoszę wrażenie, że coś tu nie gra), jeszcze w sierpniu dostarczył do upublicznienia potężną dawkę materiałów. Niestety , ja zamiast natychmiast wrzucić materiał na Modrzewia, zaspałem. Dlaczego? Bo to był sierpień!
   Ale do rzeczy. Dzięki pracowitości Juliusa Caligo mogę zaprezentować nową porcję napisów do twórczości wspólnej (np. Fliegender Zirkus) oraz twórczości indywidualnej. Aby zapoznać się z całością, należy udać się na następujące gałęzie:

Latający Cyrk Monty Pythona - napisy
Filmy Monty Pythona
Indywidualny dorobek Monty Pythona

Ponadto mamy możliwość poczytania o błędach Beksińskiego, a także zobaczyć materiał video, który to materiał pozwoliłem sobie umieścić na stronie o zespole The Rutles.

Irek "Dzyń" Zj...ny Siwek


5 września 2009r.

Z jednodniowym poślizgiem, zapraszam na relację z ostatniego Zlotu Prawdziwych Przyjaciół Monty Pythona.

Ireneusz "Dzyń" ? Siwek

2 września 2009r.

Już za dwa dni (a może jutro) zapoznacie się z przebiegiem tegorocznego Zlotu Przyjaciół Monty Pythona.

Ireneusz "Dzyń" Dzyń Siwek

12 lipca 2009r.

Najpierw przeprosiny. Co prawda wszystkie przyczyny opóźnienia były obiektywne, praktycznie ode mnie niezależne, ale mimo wszystko - przepraszam. Okazuje się, że w życiu złośliwe są rzeczy martwe oraz (jak najbardziej) żywe.
A teraz... Czwarty konkurs nie sprawił problemów osobom biorącym w nim udział. Oprócz dwóch "byków" nie zanotowano innych wpadek. Tym razem musiałem napracować się przy sporządzaniu kartek do losowania, ponieważ osób kandydujących do zaszczytnego tytułu zwycięscy, było sporo, czyli dużo. Spośród osób, które prawidłowo odpowiedziały na wszystkie pytania wylosowałem Pana Rysia.
Gratulujemy zdobywcy nagrody, zwłaszcza, że wiadomo, iż wszystkie Ryśki to fajne chłopy.
Prawidłowe odpowiedzi czwartego konkursku znajdziecie w... prawidłowych odpowiedziach nr 4.
A teraz... ponownie zapraszam na obchody Dziesięciolecia Modrzewia i Czterdziestolecia Monty Pythona.
Kolejny raz bardzo serdecznie zapraszam na obchody Dziesięciolecia Modrzewia.

Ireneusz "Dzyń" SzlagGoTrafia(Czasami) Siwek

4 czerwca 2009r.

Już trzeci konkurs zlotowy dobiegł końca. Tym razem nie było problemów. Spośród nadesłanych prawidłowych odpowiedzi wylosowano Panią Magdę eN, której gratulujemy i zapraszamy w sierpniu do Gliśna Wielkiego po odbiór nagrody.
Prawidłowe odpowiedzi trzeciego konkursku znajdziecie w... prawidłowych odpowiedziach nr 3.
A teraz... Czwarty konkursik zlotowy! Ostatni konkursik zlotowy zawiera wiele podchwytliwych pytań.
Kolejny raz bardzo serdecznie zapraszam na obchody Dziesięciolecia Modrzewia.

Ireneusz "Dzyń" KonTrolAltDilit Siwek

10 maja 2009r.

Drugi konkurs zlotowy przeszedł do historii. Ku mojemu zdziwieniu również i te zmagania umysłowe przysporzyły sporo kłopotów. Okazało się, że największy haczyk znajdował się w pytaniu nr 2, które to pytanie brzmiało: Co również pływa w wodzie?. Większość odkreślała wszystkie odpowiedzi i to był błąd, wynikający z niewłaściwego zrozumienia pytania. Zaznaczenie wszystkich możliwych wariantów byłoby prawidłową odpowiedzią, gdyby pytanie brzmiało: Co pływa w wodzie? W przypadku pytania postawionego w konkursie prawidłową odpowiedzią jest tylko kaczka, ponieważ ona r ó w n i e ż pływa w wodzie. Mam nadzieję, że rozwiałem wątpliwości osób biorących (i nie tylko) udział w konkursie. J e d y n ą osobą, która poradziła sobie z drugim konkursem, okazał się ponownie Witek Jot, któremu gratulujemy kolejnej wygranej i zapraszamy do walki o następną nagrodę.
Prawidłowe odpowiedzi pierwszego i drugiego konkursku znajdziecie w... prawidłowych odpowiedziach nr 1 i w prawidłowych odpowiedziach nr 2.
A teraz... Trzeci konkursik zlotowy! Mam nadzieję, że tym razem nadejdzie więcej poprawnych odpowiedzi.
Tradycyjnie i serdecznie zapraszam na obchody Dziesięciolecia Modrzewia.

Ireneusz "Dzyń" Kon(kurso)kwistador Siwek

14 kwietnia 2009r.

Święta mamy już z głowy. Wszystkim składam serdeczne życzenia z okazji zakończenia świąt.
Ponownie zapraszam (i ponownie także serdecznie) do wzięcia udziału w drugim konkursie zlotowym, który ruszył dzisiaj. Pytania nie są trudne. Wymagają jednak umiejętności szukania i czytania.
Pierwszy konkursik okazał się bardzo trudny. Uczestnicy nie wysilili się. Próba odpowiedzi na pytania polegała, zazwyczaj, na losowym odznaczaniu gotowych odpowiedzi. Ha, ha, ha - jakież to pythonowskie! Wobec takiego obrotu sprawy, postanowiliśmy przyznać nagrodę osobie, która popełniła najmniej błędów. Okazał się nią (osobą) Witek Jot, któremu gratulujemy. Ciekawskich zapraszam na podróż po prawidłowych odpowiedziach.
W dalszym ciągu serdecznie zapraszam na obchody Dziesięciolecia Modrzewia.

Ireneusz "Dzyń" QuizIt'sManSecond Siwek

13 marca 2009r.

Piątek trzynastego - cóż za fantastyczny dzień dla czarnych kotów!
Zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w pierwszym konkursie zlotowym, który rusza jutro. Pytania dostępne są już dzisiaj i nic nie stoi na przeszkodzie, aby dzisiaj odpowiedzieć na pytania konkursowe.
W dalszym ciągu serdecznie zapraszam na obchody Dziesięciolecia Modrzewia.

Ireneusz "Dzyń" QuizIt'sMan Siwek

15 lutego 2009r.

Uwaga, uwaga, kończy się czas leniuchowania!
Obchody Dziesięciolecia Modrzewia, zbliżają się milowymi krokami. Już w marcu ogłosimy pierwszy konkurs, którego nagrodą będzie jeden darmowy dzień zlotowy (obchodowy), czyli od kosztów całozlotowego (obchodowego) pobytu na  "Przystanku Alaska" zostanie odliczony jeden dzień.
A teraz... kilka słów do starych pryków. Jak Wam nie wstyd?! Do tej pory na zloty przyjeżdżali ludzie młodzi, a nawet bardzo młodzi. A gdzie jesteście Wy, którym do pleców dobiera się czwarta dziesiątka? Gdzie jesteście dumni czterdziestolatkowie? Czy pięćdziesięciolatkowie wymarli jak dinozaury? Czy aż tak pragniecie być starzy duchem? Czy uważacie, że nie wypada i powielacie błędy swoich rodziców? A gdzie Wasze młodzieńcze oświadczenia - "Ja taka/taki nie będę"?
A może zwyczajnie nie chce Wam ruszyć swej szanownej dupy?
I tym optymistycznym akcentem kończę i serdecznie na zlot zapraszam.

Ireneusz "Dzyń" StaroCiałemMłodyChybaDuchem Siwek

27 grudnia 2008r.

   Na ten Nowy Roczek życzę Wam, abyście licznie i szczęśliwie przybyli na Dziesięciolecie Modrzewia, które będziemy świętować w tradycyjnym miejscu naszych spotkań, czyli na "Przystanku Alaska".
Już dzisiaj mogę zapowiedzieć, że z tej okazji, która jest wyjątkową okazją, zorganizujemy kilka konkursów z nagrodami, które do odebrania będą na "Przystanku Alaska".

Ireneusz "Dzyń" LecieWLecie Siwek

17 grudnia 2008r.

   Julius Caligo zaatakował ponownie! Atak był bezwzględny i zakończył się pełnym sukcesem. Modrzew został ponownie podlany. Zapraszam do zapoznania się z tekstami, odpowiednio zHTMLizowanymi, ze specjalnej produkcji Latającego Cyrku Monty Pythona (dlaczego nie mówimy i nie piszemy Monty'ego?:) pod tytułem Special Montreux, która to produkcja została stworzona specjalnie na festiwal "Róże Montreux" w 1971 roku.
W życiu politycznym naszego kraju zmian nie zanotowano. Mimo wcześniejszych zapowiedzi politycy nie odlecieli do ciepłych krajów.
Ponadto serdecznie zapraszam na obchody dziesięciolecia Modrzewia. Szczegółe (to po kaszubsku) - wkrótce, czyli soon (komin).
Z okazji nadchodzących świąt świątecznie pozdrawiam oraz przekazuję świąteczne życzenia, z odświętnie przybranego mieszkania i w świątecznym ubraniu, w lekko odświętnym nastroju, wszystkim, których jeszcze nie zemdliło od przyjmowania świątecznych życzeń.

Ireneusz "Dzyń" Halle(l)ChristmanszUja Siwek

21 listopada 2008r.

   Jak donieśli mi dobrzy ludzie z portalu LittleBritain, powstał nowy kanał The Monty Python Channel on YouTube.
Poza tym politycy się kłócą i jest fajnie.
A tak po drodze moi Drodzy, czyli przy okazji. W sierpniu 2009 roku odbędzie się wielka feta (nie mylić z serem) z okazji DZIESIĘCIOLECIA MODRZEWIA.
Chętnych zachęcam już teraz do planowania urlopów, a szczegóły tego niepowtarzalnego przedsięwzięcia, jak również zasięwzięcia, niebawem.

Ireneusz "Dzyń" JaTarzanTyTuba Siwek

3 października 2008r.

   Pora jesienna zobligowała nas do podlania Modrzewia. Dzięki wytrwałej pracy niezmordowanego Juliusa Caligo gałązka z napisami do Latającego Cyrku Monty Pythona rozrosła się, wobec czego mamy do dyspozycji jeszcze więcej napisów, niż mieliśmy do tej pory. Wszystkich, którzy cierpią na brak napisów, zapraszam do działu napisów po napisy. Pośród standardowych napisów proszę zwrócić uwagę, że pojawiły się również inne napisy, a mianowicie, napisy do odcinka specjalnego, wyprodukowanego na festiwal "Róże Montreux". Dodam, że ten odcinek jest mi bardzo bliski, ponieważ właśnie od niego zacząłem obcować z Latającym Cyrkiem Monty Pythona.

Ireneusz "Dzyń" UpUndDałn Siwek

15 września 2008r.

   ???

Ireneusz "Dzyń" ??? Siwek

10 maja 2008r.

   Pragnę powitać wszystkich jeszcze tutaj zaglądających. Również pragnę powitać wszystkich tutaj nie zaglądających (razem czy osobno?). Ponadto pragnę przywitać nowe Forum przeznaczone dla Pythono-Maniaków. Mam nadzieję, że Kolejne Forum będzie uzupełnieniem Forum nr 1 (nie mylić z Formułą 1) i nie stanie się punktem zapalnym niezdrowej, forumowej rywalizacji.

Ireneusz "Dzyń" ForaNieZeDwora Siwek

23 marca 2008r.

Alleluja!

Wszystkiego...

 

życzy

Ireneusz "Dzyń" NieZającUndBaranek Siwek

26 lutego 2008r.

   

Z  O S T A T N I E J   C H W I L I  !

Musisz klikąć! Musisz kliknąć! Kliknij!
Należy powiększyć


Klub "Saturator" znajduje się na warszawskiej Pradze.

 

Zapraszam w imieniu organizatorów

Ireneusz "Dzyń" Informator Siwek

6 stycznia 2008r.

   Nowy rok rozpoczynamy od aktualizacji działu ze skeczami. Kolega Marcin Gutek doczekał się umieszczenia na Modrzewiu, wykonanego przez niego, odcinka nr 17 z drugiej serii Latającego Cyrku Monty Pythona. Tradycyjnie polecę jeden, a może dwa skecze z tego odcinka.
Oto one:
Skecz o architekturze,
Biskup,
Aptekarz,
To trzy skecze.
W minionym roku zanotowano znaczny spadek wdrapań na Modrzew, co dało średnią dzienną w granicach 155.

Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" JeszczeRazDzyń Siwek

22 grudnia 2007r.

Good evening, ladies and gentlemen.
It's truly a real honourable experience to be here this evening,
a very wonderful and warm and emotional moment for all of us.

   Co roku każdy (prawie każdy) każdemu (prawie każdemu) składa życzenia z okazji świąt Bożego Narodzenia (rym niezamierzony). Do tłumu składających życzenia dołączę się i ja.
Życzę, więc, wszystkim karpiom szybkiej śmierci, a choinkom, aby nie spłonęły w ogniu piekielnym.
A teraz...
Życzenia właściwe, czyli drzewko życzeniowe, które to drzewko znajdziecie poniżej. Ponadto przypominam, że modrzew jest drzewem iglastym.

s
z
p
((i))
c

Na
święta
Bożego Narodzenia
wszystkiego najlepszego
szczęścia zdrowia i pieniędzy
na pielęgnowanie tegoż zdrowia,
a także innych uciech materialnych
i niematerialnych, czyli duchowych przeżyć,
niekoniecznie religijnych, zastawionego stołu,
bo to lubimy najbardziej, chociaż nie lubimy się do tego
przyznawać oraz tak zwanego szczęśliwego Nowego Roku
życzy
jak co roku
Ireneusz "Dzyń" Drzewko Siwek

28 listopada 2007r.

   W ostatnim czasie napisali do mnie wszyscy... prawie wszyscy... paru... jeden internauta, który zasugerował małe zmiany w jadłospisie. Propozycje uznałem za słuszne i dokonałem zabiegu kosmetycznego, który to zabieg zmienia wygląd, jednakże nie narusza zawartości menu. Człowiekiem, który do mnie napisał to... Tak, tak, to słynny Julek zwany też Szkotem na koniu.
Dzięki niemu rozrosła się gałązka z Tomaszem Beksińskim, na którą to gałązkę serdecznie zapraszam.

Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Sekator Siwek

20 listopada 2007r.

   Miło mi zakomunikować, że na Modrzewiu pojawiły się napisy do drugiej serii "Latającego Cyrku Monty Pythona". Dzięki pracy wielu osób (z Julkiem na czele), których oddanie sprawie Monty Pythona jest wielkie, mamy do dyspozycji profesionalnie wykonane napisy.
Używając języka reklam - "LEPSZYCH NIGDZIE NIE ZNAJDZIECIE!"
Ponadto mogę zaproponować kolejny artykuł "Python or not Python" poświęcony filmowi "Jabberwocky" oraz pełne tłumaczenie piosenki zespołu Ohio Express, która to piosenka pojawiła się w odcinku nr 24 serii "Latający Cyrk Monty Pythona"
A wszystko to bo Ciebie ko... Jeszcze raz.
A wszystko to dzięki J. M. Masłowskiemu, czyli prywatnie koniowi na Szkocie (albo na odwrót).

Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" NapisPodpis(nieczytelny) Siwek

22 października 2007r.

U W A G A!


   Warszawskie DKF Overground zaprasza na projekcję filmu "Żywot Briana", który będzie można oglądać 25 października 2007 roku w Auli VII Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Pokaz rozpoczyna się o godzinie 19.00.
Koszt obcowania z Brianem Cohenem wyniesie 7,00 złotych od głowy. Jeżeli ktoś wykupi karnet w cenie 20,00 zł, obniży koszt rozkoszowania się religijnymi rozterkami naszego bohatera do 5,00 złotych.

W imieniu Agnieszki vel dessy.
zapraszam serdecznie

Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Kinomaniak Siwek

30 września 2007r.

   Ostatni dzień września. Zgodnie z obietnicą z sierpnia, we wrześniu przedstawiam relację ze Zlotu Przyjaciół Monty Pythona. Tak szczerze mówiąc (pisząc) - dzisiaj jest już pierwszy dzień października, ale kto będzie o tym pamiętać za sto lat. Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Spóźnialski Siwek

19 sierpnia 2007r.

   Kolejny zlot przeszedł do historii. Już (albo dopiero) na początku września znajdziecie relację. W tajemnicy powiem, że był to najlepszy zlot, jaki miałem okazję przeżyć. Pozdrawiam

Ireneusz "Dzyń" Skrzynka Siwek

02 sierpnia 2007r.

   Agenci ulokowani blisko kół rządzących periodykiem "Przekrój" donieśli, że redakcja zrezygnowała z dodawania do kolejnych numerów płytki ze znaną nam serią "Latający Cyrk Monty Pythona". Zatem zaprotestujmy i poprośmy. Najlepszą formą protestu jest atak epistolograficzny. Poniżej znajdziecie tekst, który wystarczy skopiować, w miejsce XXX wstawić swoje imię i nazwisko lub tylko imię lub tylko nazwisko lub tylko pseudonim (jeżeli chcesz ukryć swoją tożsamość), w nawiasie po krzyżykach wstawić swoją faktyczną rolę społeczną, a następnie wysłać pod adres redakcja@przekroj.pl.
Aby rozpocząć procedurę petycyjną, kliknij na poniższy przycisk.

Ponadto prosimy o podpisanie petycji, znajdującej się na stronie, którą zobaczysz klikając --------->TUTAJ. Nie zwlekaj - klikaj!

A teraz... oryginalna treść petycji zredagowana przez Panią Islay.

"My, ludzie nie(w)prości, aPolityczni, którzy nie noszą swetrów z Angory i którzy twierdzą, że wszelka obca News is weak, zostaliśmy połączeni przez dwa czynniki. Pierwszym jest osobliwa skłonność do cotygodniowego Przekrawania różnych rzeczy w celu ich zrozumienia. Drugim zaś jest mieszanina poczucia humoru (w typie angielskim), umiłowania absurdu i adoracji grupy sześciu znamienitych komików o ilorazie inteligencji przekraczającym puszkę mielonki. Wspólne imię tych panów to "Monty Python". Piszemy do Państwa, ponieważ doszły do nas słuchy, iż propozycja dodania do tygodnika "Latającego Cyrku Monty Pythona" została odrzucona na rzecz kolekcji filmów nagrodzonych w Cannes. I tak oto nasze oczekiwania rozpływają się w angielskiej mgle, pozostawiając nam na pocieszenie Złote Palmy. Pokrzepieni ich cieniem i posileni złotymi kokosami postanowiliśmy interweniować. Bo na jednego miłośnika Palm przypada wielu fanów Cyrku, co staramy się zilustrować dość znaczącą ilością petycji tej treści wysłanych na adres szanownej Redakcji. "Latający Cyrk" to seria kultowa. Kultowa nie znaczy jednak zakurzona i zapomniana. Seria, która już od niemal czterdziestu lat cieszy się ogromnym powodzeniem. Seria, która dla komedii jest tym, czym filmy nagrodzone Złotą Palma są dla ogółu kinematografii. Zaręczamy, że będzie się cieszyć powodzeniem również w Polsce.

Z poważaniem, XXX (Pani/Pan)
oraz
Harold i wszystkie latające owce"

Zatem do dzieła! Pozdrawiam

Ireneusz "Dzyń" E'PiStolet Siwek

27 czerwca 2007r.

   Po ponad miesięcznych bojach i nieustannym żeglowaniu w sieci, zakończyłem pracę nad Dyskografią naszych ulubieńców, dzięki czemu w menu pojawił się kolejny odnośnik (czwarty od góry). Starałem się wyjaśnić wszelkie wątpliwości, jednakże nie do wszystkich informacji dotarłem.
Już dzisiaj możecie poznać nowe skecze Chirurg i słoń - pan Humphries, Pisanie na antenie (Thomas Hardy), "Klub Osowatych"/"Klub Tygrysa" (Thomas Hardy), Do tej pory w filmie, Księgarnia, które to skecze przetłumaczył Mateusz Mróz oraz Przeprosiny/Hiszpańska inkwizycja, który pozwoliłem sobie przetłumaczyć na swój sposób.
Mam nadzieję, że zebrane materiały pomogą Wam w dalszym poznawaniu twórczości Monty Pythona. Jeżeli znajdziecie jakieś błędy, proszę o kontakt. Pozdrawiam

Ireneusz "Dzyń" CD Vinyl Siwek

25 czerwca 2007r.

   Kino Centrum Sztuki Filmowej w Katowicach, ul. Sokolska 66 (tel. 032-3511220) zaprasza na projekcje filmu "Żywot Briana". Projekcje odbywają się codziennie do 28 czerwca 2007 roku o godzinie 19.00.
Zapraszam i pozdrawiam

Ireneusz "Dzyń" Kinoman Siwek

20 czerwca 2007r.

   Czy można zrobić coś głupiego, a jednocześnie mądrego? Można! Tak uczyni grupa zapaleńców spod znaku Rotaract Club. Nie po raz pierwszy. Jak sami mówią (piszą) "Zajmujemy się działalnością charytatywną, ale nie polegającą na bieganiu z puszkami po ulicy. Wolimy raczej zorganizować imprezę w klubie albo inne ciekawe wydarzenie, które pozwoli nam zebrać środki niezbędne na sfinansowanie wybranego celu."
Tym razem też nie będą biegać z puszkami. Zrobią coś innego. Co?
Po lewej stronie (Waszej lewej) znajduje się plakat, który informuje... No właśnie. Z przyczyn czysto technicznych pomniejszyłem go (ten plakat), a zatem czuję się zobowiązany, do przeczytania i napisania tekstu, na nim (tym plakacie) zawartego.

Panie i Panowie!
Wydział Kłótni, Obrazy, Skarg i Bicia Po Głowie
oraz
Stowarzyszenie Na Rzecz
Ustawiania Rzeczy Na Innych Rzeczach
Ma zaszczyt zaprosić na:
SKANDALICZNIE OBURZAJĄCY
GARGANTUICZNIE ŚMIESZNY
MARATON FILMÓW
MONTY PYTHONA
Święty Graal
Żywot Briana
Perełki Monty Pythona (...)
Czwartek, 28 czerwca 2007, godz. 20.00
Blinkier Bar:
Barka zacumowana na Podzamczu (a konkretniej na Wiśle)
Dwa pokłady, dwa bary, świeże powietrze i widok na mewy.
Bilet: 10 zł           Piwo: 6 zł


A teraz to najważniejsze!

CAŁKOWITY DOCHÓD Z IMPREZY ZOSTANIE PRZEZNACZONY NA RZECZ
FUNDACJI MAM MARZENIE.


Czy trzeba jeszcze coś dodać? Uważam, że nie. A Wy?
Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Samarytanin Siwek

28 kwietnia 2007r.

   Mam przyjemność zakomunikować wszem i wobec, że na Modrzewiu wyrosły napisy do pierwszej serii Latającego Cyrku Monty Pythona. Napisy, które z czystym sumieniem polecam i mam nadzieję staną się standardem.
Nie są to pierwsze-lepsze napisy, a konglomerat pracy śp. Tomasza Beksińskiego i J.M. Masłowskiego oraz innych pasjonatów, wymienionych i niewymienionych w dziale napisy.
Niniejszym serdecznie dziękuję niestrudzonym subtitlokreatorom (piękne słowo, takie blaszane) i zachęcam do dalszej pracy, dzięki której Polska będzie rosła w siłę, a ludzie się lustrowali.
Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" SubEditAgree Siwek

26 kwietnia 2007r.

   Stało się! Po długich naradach (niejednokrotnie z samym sobą), postanowiłem reaktywować Zlot Przyjaciół Monty Pythona.
Czy ta decyzja jest właściwa? No cóż, czas pokaże.
Mam nadzieję, że wszyscy, którzy pojawią się w Gliśnie Wielkim, spędzą czas mile, uroczo, szalenie zabawnie, niekonwencjonalnie.
Zapraszam zatem do wędrówki przez opary absurdu w sierpniu 2007 roku. Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" ZlotSplot etc. Siwek

11 kwietnia 2007r.

   Zazwyczaj tego nie robię, ale dzisiaj zrobię. W dziale Linki znalazł się banner strony www.littlebritain.pl, której tematyka jest nam bliska, ponieważ zawiera materiały na temat doskonałego serialu "Little Britain". Kto nie zna tego cyklu - niech pozna, kto zna - niech się cieszy.
Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Big Super Hiper TKM Poland Siwek

07 kwietnia 2007r.

   TV4 wznowiła nadawanie Latającego Cyrku Monty Pythona.
Ponadto jutro zaczynają się jaja.
Wszystkim życzę czystych... przepraszam, częstych jaj w życiu osobistym i wychodzę.
Darek otwórz!
Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Zajac und Wołk Nu Pagadi Siwek

9 stycznia 2007r.

   Jak doniosły jaskółki, TV4 planuje wznowić nadawanie Latającego Cyrku Monty Pythona wczesną wiosną 2007 roku.
Bardzo ciekawa polityka, godna głębokiej analizy, a nawet mogąca stać się tematem jakiejś pracy magisterskiej.
Zawsze to coś. Jeżeli do tej pory właściciele stacji TV4 nie zmusili fanów Monty Pythona do oglądania innych (niż MPFC) programów (na TV4), to przynajmniej nakłonili do czytania programu telewizyjnego.
Pozdrawiam serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Sceptyk Siwek

4 stycznia 2007r.

   Nastał nowy roczek, a zatem pora na podsumowanie statystyki odwiedzin.
Łączna liczba wdrapań na drzewko - 75151.
W rozbiciu na miesiące wygląda to tak:

  1. 6151

  2. 5217

  3. 5926

  4. 5329

  5. 5612

  6. 5087

  7. 4189

  8. 4924

  9. 5773

  10. 10705

  11. 8534

  12. 7704

Daje to średnią 205,89 dziennie.
Pozdrawiam przeserdecznie

Ireneusz "Dzyń" Kalkulator Siwek

31 grudnia 2006r.

   No i skończyło się babci... Wszystkie znaki na niebie i ziemi (albo na odwrót) wskazują, że TV4 zaprzestanie emisji Latającego Cyrku Monty Pythona. Czy jest ktoś, kto czułby się zaskoczony?
Dzisiaj pojawiam się na chwilę, aby złożyć życzenia noworoczne (to taka tradycja). Zdaję sobie sprawę, że wszystkich nie zadowolę (nawet Chrystus nie dał rady), ale spróbować trzeba. A zatem życzę:
Zdrowia, szczęścia, pomyślności.
Pieniędzy w jakiejkolwiek walucie.
Zdjęcia z Polsatu i TV4 "Benny Hilla."
Zdjęcia w "Gazecie Wyborczej" Romana G., ze zdjęcia go ze stanowiska.
Zdjęcia w jakiejkolwiek gazecie zdjęcia innych polityków.
Obniżenia cen wydawnictw związanych z MP.
Obniżenia cen w ogóle.
Podniesienia pensji.
Wolnych sobót.
Wolnych niedziel.
Wolnych świąt.
Wolnych związków zawodowych.
Aby rodzice walczyli o swoje dzieci tak, jak księża z lustracją.
Aby dzieci nie walczyły z rodzicami.
Pokoju na świecie i wygrania konkursu Miss lub Mistera.
Samych szóstek (dla uczniów).
Samych szóstek (dla grających w totka).
Samych szóstek (dla satanistów).
Żeby Winnetou do końca świata mówił po niemiecku.
Żeby polscy politycy mówi po polsku.
Nowych afer (mogą być sex).
Akcyzy na głupotę.
Podatku od obietnic, z naliczeniem odsetek za zwłokę.
Wolnych mediów (gaz, prąd, CO, woda).
Wolnych zarodników.
Kolorowych jarmarków.
Żeby Ryś był godny Misia.
Żeby rządzenie nie polegało tylko na walce z opozycją.
Zlikwidowania wszystkich układów (oprócz słonecznego i scalonych).
Komputerów dla każdego.
Kingsajzu dla każdego.
Każdego.
Wszystkiego.
Szarika na prezydenta.
Cywila na premiera.
Kaziowi, żeby się zakochał.
Zimnej wódki (dla pijących).
Gorącego jedzenia (dla jedzących).
Dużo węgla i koksu (dla palących).
Dużo koksu... (sorry).
Dużo koobiet dla mężyczyzn.
Dużo kobiet dla kobiet.
Dużo mężczyzn dla mężczyzn.
Znalezienia św. Graala.
Znalezienia sensu życia.
Znalezienia czegokolwiek.
Niezgubienia czegokolwiek.
Czegokolwiek.
Zmiany koloru czcionki.

Ale nie na taki.

Innych życzeń tu nie wymienionych.

Pozdrawiam jak zwykle niezwykle serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Nowogodnaja Jołka Siwek

14 grudnia 2006r.

   TV4 w dalszym ciągu emituje Latający Cyrk Monty Pythona.
Kończy się nam stary roczek, a do rządów szykuje się nowy. Zatem po staremu i tak, jakoś, w kółko. Nadchodzą święta, które są oczkiem w głowie większości Polaków, tych wierzących i niewierzących.
Wczoraj usłyszałem w TVN24, że obchodzimy "okrągłą", dwudziestą piątą rocznicę ogłoszenia stanu wojennego. Niech mi teraz ktoś powie, że Bareja nie był genialny.
   A teraz z naszej, ciągle tej samej, beczki.
   Dzięki dużej pomocy kolegi Marcina, na naszym drzewku pojawiła się kolejna gałązka. Oto przed Wami szesnasty odcinek Latającego Cyrku Monty Pythona, który znajdziecie klikając na ten napis. Może jeszcze w tym roku dołożymy, wspólnie i pospołu, a może samotrzeć, kolejne modrzewiowe gałązki.
Gdybym się nie pojawił przed świętami, to życzę, jeżeli się pojawię, to jeszcze raz pożyczę (gotówka wykluczona).
Pozdrawiam jak zwykle niezwykle serdecznie

Ireneusz "Dzyń" DrzewoIglaste Siwek

05 grudnia 2006r.

   TV4 kontynuuje emisję Latającego Cyrku Monty Pythona. Jedni mówią, że to źle, inni, że dobrze.
   W życiu politycznym pojawiły się elementy nazistowskie - SS (Sex-Skandal) i S.A. (Sex-Afera).
   W życiu gospodarczym - bez zmian; są biedni i bogaci.
   A teraz z naszej beczki.
   Dzięki niezmordowanemu J. M. Masłowskiemu pojawiły się nowe artykuły. Zostały umieszczone w starym dziale pod nową nazwą Artykuły. Również dzięki wyżej wymienionemu osobnikowi w dziale filmowym znalazło się omówienie "Monty Python na żywo w Aspen". Ponadto na Modrzewiu wyrosła spolszczona piosenka "Henry Kissinger".
Pozdrawiam jak zwykle niezwykle serdecznie

Ireneusz "Dzyń" T. Siwek

16 listopada 2006r.

   TV4 zaczęła dawkować Latający Cyrk Monty Pythona po jednym odcinku. Jedni mówią, że to źle, inni, że dobrze. Z jednej strony dobrze - cyrk będzie "leciał" dłużej, z drugiej źle - jednorazowa dawka jest za mała.
   Na Modrzewiu pojawiły się kolejne tłumaczenia piosenek. Dzisiaj mam zaszczyt zaprezentować "Money Song" w tłumaczeniu Dawida "Dawidsu" Mamczura oraz Pani Elżbiety Gałązki-Salamon, której tłumaczenie bardzo mi się podoba. Ponadto dołożyłem własne wypociny w postaci tłumaczenia "Medical Love Song". Ostrzegam, że lektura tekstu piosenki Grahama Chapmana, może być dla niektórych zbyt brutalna. Jak wyraziła się jedna z moich koleżanek lepiej nie czytać tego przy jedzeniu...
Na zakończenie zapraszam na... "Pogrzeb Grahama Chapmana".
Pozdrawiam jak zwykle niezwykle serdecznie

Ireneusz "Dzyń" NieMaSprawy Siwek

07 listopada 2006r.

   W TV4 w dalszym ciągu można oglądać Latający Cyrk Monty Pythona. Kolejne odcinki, ułożone w pary, pokazywane są w prawie każdą środę o godzinie 22:30 i powtarzane w sobotę ok. godziny 17:35. Niestety, pierwsze zachwyty z tego, że stacja nadaje w tłumaczeniu Tomasza Beksińskiego, pękły jak bańka mydlana. Czynienie wielu skrótów w tłumaczeniu zatraca sens niektórych skeczów (kwestii). Zatem nie jest to pełna powtórka z TV Publicznej.
   W październiku pobiliśmy rekord oglądalności ("odwiedzalności") Modrzewia, przekraczając liczbę dziesięciu tysięcy gości. Dokładnie było ich 10705. Nieźle! Następnym rekordem było wdrapywanie się na Modrzew 23 października 2006r. W tym dniu na nasze drzewko wspięło się 689 Internautów. Również nieźle!
Podejrzewam, że niemałą zasługą jest forum, które doskonale funkcjonuje dzięki naszym Koleżankom i Kolegom, a na które to forum jak zwykle zapraszam.
   A teraz, w końcu, z konkretnej beczki...
Dzięki aktywności Forumowiczów na Modrzewiu pojawiły się nowe tłumaczenia piosenek "Finlandia""Waleczny sir Robin". Pozwoliłem sobie także, na zamieszczenie piosenki "Chińczykom - tak!", która jest tłumaczeniem bardzo znanej "I Like Chinese". Tłumaczenia dokonał Filip Łobodziński, który (mam nadzieję) nie będzie miał mi tego za złe.
Panie Filipie od czasu kiedy pierwszy raz zobaczyłem Pana w "Podróży za jeden uśmiech", stałem się fanem Dudusia (Janusza). Posiadam cały serial na DVD i systematycznie oglądam go - ja i moja żona. To tak trochę wazeliny na zakończenie.
Pozdrawiam jak zwykle niezwykle serdecznie

Ireneusz "Dzyń" Wykształciuch Siwek

07 października 2006r.

   Przypominam, że dzisiaj w TV4 o godzinie 17:45 można będzie podziwiać pierwszy i drugi odcinek Latającego Cyrku Monty Pythona. Będzie to powtórka środowej emisji. Nie bez znaczenia jest to, iż TV4 stanęła na wysokości zadania i MPFC nadaje w tłumaczeniu Tomasza Beksińskiego. Lektorem jest Janusz Szydłowski. Zatem pełna powtórka z TV Publicznej.
Następne odcinki już w najbliższą środę tj. 11-10-2006r. o godzinie 22:00.
   Zapraszam i pozdrawiam

Ireneusz "Dzyń" Oglądacz Siwek

25 września 2006r.

   Lato skończyło się. A w Sejmie...
Życie pythoniarskiego społeczeństwa nad Wisłą zostało zdominowane jedną informacją... w Polsce jest normalnie... przepraszam... momencik. O znalazłem!

04-10-2006 ROKU
(słownie: CZWARTEGO PAŹDZIERNIKA DWUTYSIĘCZNEGO SZÓSTEGO ROKU)

O GODZINIE 22:00
(słownie: DWUDZIESTEJ DRUGIEJ ZERO ZERO)

TELEWIZJA TV4
(słownie: TE FAŁ CZTERY /TI WI FOR/)

ROZPOCZYNA EMISJĘ
KULTOWEGO SERIALU


MONTY PYTHON'S FLYING CIRCUS
(słownie: LATAJĄCY CYRK MONTY PYTHONA).


Według zapowiedzi stacji TV4 co tydzień nadawane będą dwa odcinki, czyli 04-10-2006r. zobaczymy pierwszy i drugi odcinek serialu.
Cieszycie się?
Osobom, które chcą wymienić lub rozmienić swoje poglądy na tematy pythoniarskie, polecam forum, do którego można się dostać klikając poniższy link.

LINK DO FORUM!

I tak ponownie, baaaaaaaardzo optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam

Ireneusz "Dzyń" (dzisiaj bez dodatku) Siwek

28 sierpnia 2006r.

   Mijają wakacje. Lato się kończy. A w ministerstwie...
Życie społeczeństwa nad Wisłą toczy się normalnie, czyli po pytho-nowemu. Wystarczy nagle zachorować, co wiąże się z pilną wizytą u specjalisty, a już pod koniec września specjalista raczy Cię przyjąć.
W czwartek miałem przyjemność przejechać odcinkiem autostrady A4 Wrocław-Legnica. Odcinek, ku naszemu zaskoczeniu, został ukończony i teraz do lub ze stolicy Dolnego Śląska można dotrzeć (oczywiście z lub do Legnicy) w czterdzieści minut (szybciej też się da:). Dzisiaj dowiedziałem się, że jechałem po autostradzie "widmo", ponieważ właśnie dzisiaj autostradę zamknięto, żeby... ją uroczyście otworzyć.
   Wiele osób pyta o następną aktualizację. Mogę odpowiedzieć po rządowemu - "będzie". Prace końcowe nad, wspominanymi w maju, dwoma odcinkami utknęły w martwym punkcie, który ożywi się we wrześniu.
Na zakończenie zapraszam do oddawania głosów w sprawie petycji wzywającej, przede wszystkim TVP, do wznowienia emisji serii LCMP. Wystarczy kliknąć w link poniżej:

TO JEST LINK DO PETYCJI!

I tak ponownie, optymistycznym akcentem kończę, pozdrawiam itd.

Ireneusz "Dzyń" Mieszkający W Kraju Jaj Siwek

22 maja 2006r.

   Nadchodzą wakacje. Trwają matury. A w ministerstwie...
Tego nie przewidział nawet Monty Python. Obecna sytuacja przerosła wszelkie kabarety. Nasz rząd przypomina Australijczyków (Bruce'ów). Ale generalnie jest kapitalnie.
Powróćmy jednak do naszych spraw. Mam przyjemność zakomunikować, że na ukończeniu są dwa odcinki, które niebawem pojawią się na Modrzewiu, który, jak nie trudno zauważyć, chwilowo zszedł do podziemia. Osoby wtajemniczone wiedzą, że już niedługo będę mógł poświęcić Modrzewiowi sporo czasu, bez większych ograniczeń. A zatem, do dzieła!
   Przy okazji informuję, że tygodnik TV Okay dołącza płytę VCD, na której znajduje się serial komediowy "Spokojnie to tylko koniec świata" (Whoops Apocalypse) oraz komediowy program telewizyjny "At Last the 1948 Show". Okładka tej płyty zawiera totalnie błędne informacje, z których wynika, iż płyta zawiera program "Prosimy nie regulować odbiorników" (Do Not Adjust Your Set). Mimo tej wpadki jestem zadowolony z zawartości płytek. Mam nadzieję, że TV Okay w niedługim czasie wyda Do Not Adjust Your Set, choćby z okładką At Last the 1948 Show.
I tak ponownie, optymistycznym akcentem kończę i kreślę się z poważaniem.

Ireneusz "Dzyń" Cieszący Się Że Nie Musi Chodzić Do Szkoły Siwek

11 lutego 2006r.

   Ponownie egzystujemy w nowym roku, piątym, który mieni się mianem pierwszej połowy, pierwszej dekady, pierwszego wieku w trzecim tysiącleciu. Media, dzięki politykom, niesprzyjającym warunkom pogodowym, bandytom lub zwykłym głupkom, atakują nas negatywnymi informacjami, sprawiając wrażenie końca świata. My jednak nie poddamy się. Będziemy się szczerze rechotać z wszystkiego i wszystkich, nawet z tych, którzy nie potrafią się śmiać z siebie. Oczywiście należy zachować umiar, czyli nie śmiać się z polityków, nie śmiać się z urzędników i wyznawców jakiejkolwiek wiary (niestety wierzący mylą pojęcie krytykowania samych wierzących z krytyką wiary), nie śmiać się z biznesmenów, nie śmiać się z urzędników, nie śmiać się... A wyłamujących się karać zgodnie z recepturą przedstawioną w "Imieniu róży".
A teraz z zupełnie innej beczki.
W magazynach Modrzewia znajduje się dość duża ilość materiału, który czeka na obróbkę i umieszczenie na stronie. Teraz, kiedy poukładaliśmy sobie życie w nowej rzeczywistości, będę mieć o wiele więcej czasu, który poświęcę na pielęgnację Modrzewia.
Na zakończenie informuję, że w tym roku nie będę organizować Zlotu Przyjaciół Monty Pythona. Nie znaczy to, że nie odbędzie się w ogóle. Zawsze ktoś może taką imprezę zorganizować. A tak a propos. Czy w zeszłym roku był zlot? Jeżeli tak, to jeżeli nie jest to tajemnicą, chciałbym się dowiedzieć co na nim się działo.
I tym optymistycznym akcentem zakańczam i kreślę się z poważaniem.

Ireneusz "Dzyń" Nieśmiejący Śmiać Się Siwek

24 grudnia 2005r.

WSZYSTKIEGO, WSZYSTKIEGO, WSZYSTKIEGO
NAJLEPSZEGO
czyli
SPOKOJNYCH, WESOŁYCH...
BLA, BLA, BLA...
oraz
SZCZĘŚLIWEGO ROKU 2006
czyli
TYM UCZĄCYM, NIECH SIĘ DALEJ UCZĄ,
TYM PRACUJĄCYM, NIECH DALEJ PRACUJĄ,
TYM KOCHAJĄCYM (inaczej też), NIECH DALEJ KOCHAJĄ,
TYM MYŚLĄCYM, NIECH GŁÓWKUJĄ DALEJ,
TYM... STANISŁAW,
TYM... IŃSKI STAN (to zły przykład)
I POZOSTAŁYM TEŻ
Niech Wam Gwiazdka Betlejemska nigdy nie zagaśnie
i niech przez cały rok będzie Boże Narodzenie
(tak jak w Niebie)

Ireneusz "Dzyń" Bombka i Drzewko Siwek z rodziną

28 października 2005r.

UWAGA!
Już niebawem, tj. w dniu 08-11-2005r. w godzinach porannych, do Warszawy przybędzie Terry Giliam. Jego przybycie ma związek z premierą filmu "Nieustraszeni bracia Grimm", która to premiera odbędzie się w Cinema City na Bemowie.
Jak donoszą europejskie jaskółki, Terry G., który przyjedzie z córką, zaszczyci swą obecnością stolicę naszego kraju do 09-11-2005r.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

26 października 2005r.

Po, bez mała, dwumiesięcznej nieobecności pojawiam się przed Waszymi obliczami. Pojawiam się w okresie, kiedy polityczny pythonizm sięga zenitu. Aby zminimalizować skutki wchłaniania informacji ze sfer rządzących, postanowiłem podlać nasze drzewko, aby w jego cieniu schronić nasze umysły.
Proponuję odcinek nr 15, który może zaistnieć na Modrzewiu dzięki Marcinowi Gutkowi, który czynnie włączył się w współtworzenie nowych gałązek. Tradycyjnie muszę polecić jeden z ze skeczów. Oto on: "Hiszpańska Inkwizycja". Tytuł mówi sam za siebie. Jako ciekawostkę chciałbym wskazać skecz "Sąd Najwyższy". W jednej z kwestii John Cleese, grający rolę prokuratora-oskarżyciela, wnioskuje Dawać tu dowód rzeczowy Q!. Na pewno nikt nie pomyślał wówczas, że za trzydzieści dwa lata, tenże John Cleese zagra rolę słynnego "Q" z serii filmów o Bondzie.
Dzisiaj proponuję dwa hasła-pozdrowienia: PiS Off oraz Make peace, not PiS.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

05 września 2005r.

Wakacje skończyły się niespodziewanie. Nadszedł czas wytężonej nauki... Ale mnie poniosło. W zasadzie uczyć się nie trzeba, gdyż do sprzątania ulic nie... Co ja z tą nauką?
Nadchodzi jesień, pora roku, która obliguje do pielęgnacji Modrzewia. Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie, jeszcze w tym roku na naszym drzewku wyrosną nowe gałęzie. Dzisiaj tylko tyle.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

31 lipca 2005r.

Witam w samym środku wakacji. Dzięki pomocy kolegi Marcina ruszyły prace przy rozbudowie pythonowej skeczolandii. Chociaż upały doskwierały, podjąłem się opracowania kolejnego odcinka Latającego Cyrku. Tym razem jest to "Wstęp do mrówki", albo (jak kto woli) "Mrówka - wprowadzenie". Cały odcinek jest kapitalny i fanom MPFC nie muszę go rekomendować.
A teraz coś z zupełnie innej beczki.
Jak podaje portal internetowy onet.pl "Legendarna grupa komediowa Monty Python pracuje nad nowym 6-odcinkowym serialem, w którym oprócz nowego materiału zostaną wykorzystane najpopularniejsze stare skecze.
John Cleese, Erick Idle, Terry Gilliam, Michael Palin i Terry Jones będą kręcić nowe skecze zarówno w Ameryce, jak i Wielkiej Brytanii. Każdy z odcinków będzie napisany przez jednego z komików, zaś nad ostatnim szóstym odcinkiem dedykowanym nieżyjącemu Grahamowi Chapmanowi Pythoni będą pracować wspólnie.
Każdy z nich wybrał swoje ulubione skecze z filmów i telewizyjnych seriali Monty Pytona, aby połączyć je w nową zwariowaną całość - zapowiada rzecznik przedsięwzięcia."

(info nadesłał Bartek z Wrocławia - dzięki)
I na koniec coś o zlocie.
W tym roku nie będę obecny na Zlocie Przyjaciół Monty Pythona, który odbędzie się w dniach 15-21 sierpnia 2005r. na "Przystanku Alaska".
Nie uczestniczę w tworzeniu programu zlotu, którego organizacją zajęli się "młodzi-gniewni".
Pozdrawiam i znikam.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

03 lipca 2005r.

WSZYSTKIM (bez wyjątku) SZCZĘŚLIWYCH WYJAZDÓW I POWROTÓW, GODNEGO WYPOCZYNKU, SAMYCH SŁONECZNYCH DNI
ŻYCZĘ
JA I MOJA ŻONA (i CÓRKA /też moja/)

Zlot Przyjaciół Monty Pythona odbędzie się w dniach 15-21 sierpnia 2005r. na "Przystanku Alaska". Program zlotu owiany jest tajemnicą. Ci, którzy wybiorą się do Gliśna, nie wiedzą czym ryzykują.
Pozdrawiam i znikam.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

06 czerwca 2005r.

Witam.
Na Modrzewiu istnieje księga gości, do której może się wpisać każdy, kto jako tako włada jakimkolwiek językiem. Może napisać wszystko i zamieścić przy okazji link do swojej, albo nie swojej, stronki erotycznej (na przykład:). Można też wykrzyczeć swoje niezadowolenie, wskazać błędy itp. Ostatnio ktoś, kto podpisał się "pajton" nakrzyczał na mnie za popełnienie błędu w pisowni pewnego, rosyjskiego malarza. Zarzucił mi brak erudycji, sugerując tym samym, że on takim jest. Aby wyjaśnić czy ów "pajton" nie obraża mnie, szybko sięgnąłem do "Słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" autorstwa Władysława Kopalińskiego, gdzie przeczytałem, że erudycja to gruntowna i rozległa wiedza; wszechstronna znajomość przedmiotu; uczoność, wykształcenie; oczytanie; wiedza książkowa. Po zapoznaniu się z tą definicją oświadczam: NIE JESTEM ERUDYTĄ! Śmiem twierdzić, że imć "pajton" też erudytą nie jest. Zatem obaj nie jesteśmy erudytami. Kolega "pajton" na pewno jest egoistą, ponieważ uważa, że nieznajomość tematu, który (prawdopodobnie) jest obiektem jego pasji (nie mylić z męczeństwem), jest największą zbrodnią ludzkości (zaraz po gradobiciu). Wypadałoby teraz ujawnić nazwisko malarza, które to nazwisko było przyczyną niekontrolowanej emocji Pana "pajtona". W skeczu o wyścigu kolarskim z udziałem szeregu "malowaczy" (seria I, odcinek 1) pojawia się nazwisko Kandinsky. Uważam, że wszystkie nazwiska kończące się na "ski", powinny kończyć się na "ski", dlatego na Modrzewiu napisałem Kandinski (tzn. chciałem napisać). Ostatecznie napisałem "Kanwinski" i... bum. Sugerowano, że bład powstał w wyniku pisania ze słuchu. Jest to założenie z góry błędne, ponieważ musiałbym być "audio-geniuszem", który bezbłędnie spisuje 99,9 % nazw własnych, a Kandinskiego akurat źle. Zapomniano o jednym z rodzajów błędów, nagminnym w czasie pisania przy pomocy klawiatury - o LITERÓWCE. Błąd poprawiam, za zamieszanie przepraszam i postanawiam poprawę (postanownie poprawy nie jest równoznaczne z poprawą). Dla mnie Kandinsky, zawsze będzie Kandinski i tej wersji będę się trzymać.
Osobom, które pytają czy będzie aktualizacja odpowiadam: będzie.
Na zakończenie informuję, że tegoroczny Zlot Przyjaciół Monty Pythona odbędzie się w dniach 15-21 sierpnia 2005r. na "Przystanku Alaska". Szerzej, a nawet szczegółowiej, za tydzień.
Pozdrawiam i znikam.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

PS. Wielkie podziękowania dla Caliga i innych, którzy mnie bronili:)
Dzyń

30 stycznia 2005r.

Uf! Zdążyłem.
Witam po długim okresie leniuchowania. Zanim zaproszę Was na nowy odcinek Pythonów, tradycyjnie coś zagaję.
Od córki dostałem w prezencie pierwszą część "Latający Cyrk Monty Pythona - Tylko słowa", który w pocie czoła z języka angielskiego przełożyła Pani Elżbieta Gałązka-Salamon.
Podtytuł (czy jak to się zwie) "Tylko słowa" doskonale oddaje efekt pracy Pani Elżbiety (czy mogę do Pani mówić - Pani Elżbieto?). Tak, żadnego ducha, tylko słowa.
W przedmowie tłumaczka oświadcza: "...darzę Monty Pythona miłością równie szczerą i prawdziwą, jak nieodżałowany Tomek." Broń Boże nie poddaję w wątpliwość słów Pani Elżbiety, ale samo kochanie np. astronoma lub chemika, nie oznacza, że się jest jednym lub drugim.
Tak czy siak, konsumpcja owocu pracy Pani Elżbiety przynosi pewnego rodzaju błogostan, który spowodowany jest szczerym i prawdziwym śmiechem.
Nie wierzycie? Zatem przeczytajcie uważnie "Tylko słowa", a znajdziecie w niej perełki, pozbierane w pośpiechu sprzed wieprzusiów. Od dzisiaj każdą aktualizację będę poprzedzać cytowaniem pani Elżbiety. Korzystam z tekstów oryginalnych zawartych w książce:
"Monty Python's Flying Circus - Just the Word", volume I & II; Mandarin Paperbacks, London, 1990
oraz
"Latający Cyrk Monty Pythona - Tylko słowa", Tom 1; Wydawnictwo RM, Warszawa, 2004.
Zaczynamy.
Oryginał (strona 99):
ART CRITIC: ...Oh hello there father, er confessor, professor, your honour, your grace...
GIRL: I'm not your Grace, I'm your Elsie.
Komentarz: gra słów "your grace /Wasza wysokość/ - your Grace /twoja Grace/"
Tłumaczenie (strona 104):
KRYTYK: ...witam, księże proboszczu... ojcze spowiedniku... panie profesorze... wysoki sądzie... wasza miłość... wasza eminencjo.
DZIEWCZYNA: Nie jestem naszą eminencją, tylko twoją Emmą.
Komentarz: bez komentarza (leżącego się nie bije).
A teraz z podobnej beczki.
Zapraszam dzisiaj do odcinka nr 8 "Całkowita, jawna nagość", w którym roi się od słynnych skeczów. Polecam wszystkie jak leci. Ten odcinek nie ma słabych punktów.
Ponadto lekko poprawiłem linkownię, w której znalazły się nowe oraz zaginione linki.
Pozdrawiam i znikam.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

PS. Tak szczerze mówiąc, w tłumaczeniu pani Elżbiety znalazłem też trochę pozytywów. Ponieważ nigdy nie zaczynam znajomości od podlizywania się, najpierw będę prezentować negatywy.
Dzyń

26 stycznia 2005r.

Witam w nowym roku.
Niedawno zaczęła się prawdziwa zima, a zatem czas wziąć się do uczciwej pracy. Dla tych, którzy zmieszali mnie z błotem, a przede wszystkim dla tych, którzy cierpliwie czekali, mam najnowszą informację: PIERWSZA PRAWDZIWA AKTUALIZACJA NASTĄPI W NAJBLIŻSZĄ NIEDZIELĘ, czyli 30 stycznia 2005r.
Żeby choć trochę zachować pozory niespodzianki, nie zdradzę treści aktualizacji.
Pozdrawiam i znikam.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

22 grudnia 2004r.

Jestem.
Nie było mnie dość długo.
Przepraszam, że mnie nie było.
Jak widać na Modrzewiu posucha, która jeszcze potrwa gdzieś do lutego 2005r.
Przez okres bezczynności Modrzewiowej, obserwowałem zachowanie tych, którzy wiernie trwają przy naszym drzewku. O dziwo, licznik wejść zanotował zwiększony ruch! Czy znak to, że ludzie są uzależnieni od Modrzewia, czy tylko oznaka zniecierpliwienia, charakterystyczna dla ludzi stojących w kolejce po towar, który lada chwila mają dostarczyć? Nie ja odpowiem sobie na to pytanie, lecz Wy odpowiecie, sami sobie.
Jeszcze raz przepraszam i dziękuję tym, którzy pamiętali, że w konarach Modrzewia ukrywa się człowiek, z wadami i słabościami, nie wyróżniającymi go od większości.
Choć każde pompatyczne święta traktuję z przymrużeniem oka, presja otoczenia zmusza mnie do wygłoszenia oficjalnych życzeń. Nie byłbym sobą, gdybym nie wyłamał się. Życzenia składane są średnio raz do roku. Średnio raz do roku ludzie stają się dla siebie dobrzy. I tego sobie zazwyczaj życzą. My - Pythoniarze, jesteśmy dobrzy przez cały rok. I tego Wam życzę.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

Statystyka wdrapań na Modrzewia w 2004 roku:

  • Styczeń - 6856

  • Luty - 5300

  • Marzec - 6260

  • Kwiecień - 5905

  • Maj - 6213

  • Czerwiec - 6062

  • Lipiec - 4960

  • Sierpień - 5692

  • Wrzesień - 5220

  • Październik - 7140

  • Listopad - 5995

  • Grudzień - 6833

26 sierpnia 2004r.

Już po zlocie.
Szczęśliwie powróciliśmy do domu, będąc nieszczęśliwymi. Zadajemy sobie pytanie - Dlaczego zlot tak szybko mija?
Już w najbliższą niedzielę zobaczycie i przeczytacie o zlocie 2004.

Ireneusz Szalony Zlotowiec "Dzyń" Siwek z Legnicy

09 sierpnia 2004r.

(Do przeczytania przed 16-08-2004r.) Zlot tuż, tuż.
(Do przeczytania pomiędzy 16-08-2004r. a 20-08-2004r.) Zlot trwa.
(Do przeczytania po 20-08-2004r.) Już po zlocie.
Relacja zlotowa ukaże się 29-08-2004r.

Ireneusz Szalony Zlotowiec Podążający Do Gliśna "Dzyń" Siwek

08 lipca 2004r.

UWAGA! 17 lipca 2004r. o godz. 20.00 w kinie "Odrodzenie" w Zdzieszowicach, rozpocznie się maraton filmów pythonowych i pythonopodobnych. Wstęp na imprezkę jest całkowicie bezpłatny.
W programie znajdą się następujące pozycje:
"And Now Something Completely Different",
"Monty Python and the Holy Grail",
"Life of Brian",
"Monty Python's Meaning of Life",
"Monty Python Live at the Hollywood Bowl",
"Live at Aspen",
"30 lecie w BBC2",
"How To Irritate People",
"At Last the 1948 Show".
Nie wszyscy wiedzą, gdzie znajdują się wspomniane Zdzieszowice. Śpieszę więc z wyjaśnieniami.
Zdzieszowice, miasto i gmina, w powiecie krapkowickim, w województwie Opolskim, w północnej części Kotliny Raciborskiej, na prawym brzegu Odry. Leży na kolejowej trasie Rzeszów-Kraków-Katowice-Wrocław-Zielona Góra-Szczecin oraz Koszalin-Poznań-Wrocław-Katowice-Kraków-Rzeszów. Bezproblemowy dojazd każdym środkiem transportu (oprócz samolotów i statków morskich). Kino "Odrodzenie" znajduje się około 1000 m od dworca kolejowego. Każdy napotkany tubylec bez problemu udzieli wskazówek jak do niego (kina) dotrzeć.
Zatem do dzieła. Ruszaj Pythonowa Wiaro z Dolnego Śląska, z Górnego Śląska, z Małopolski i dalszych regionów naszego zakręconego kraju!
NIE ZWLEKAJCIE - PRZYBYWAJCIE!
Czekamy.
Kliknij i zobacz mapkę.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

26 czerwca 2004r.

Sopockie fontanny, z których tryskają uzdrowiskowe solanki zostaną uruchomione dopiero w lipcu. Powód to brak koncesji na oficjalne otwarcie w Sopocie... kopalni.
Wreszcie mamy do dyspozycji kolejny odcinek naszego, kochanego Latającego Cyrku. Odcinek nr 7, zatytułowany "Przestałeś być zabawny", zawiera praktycznie trzy skecze. Ostatni, "Skecz science-fiction", podzielony jest na parę mniejszych, ale faktycznie (tak uważam) to jest jeden skecz. Nie dzieliłem go na części i dlatego jest trochę duży.
Od dzisiaj możecie zapoznawać się, zgłębiać, analizować i napawać się Rozkładem jazdy, czyli programem Zlotu Przyjaciół Monty Pythona. Na pewno nie wszyscy będą zadowoleni, ale, jak powiedziała znana postać historyczna, niektórych trudno zadowolić.

Ireneusz (Nie-Brian) "Dzyń" Siwek

16 maja 2004r.

PRZEPRASZAM WSZYSTKICH ZA BRAK PIELĘGNACJI MODRZEWIA.
Życie zmusza mnie do nabywania różnych rzeczy, przez co muszę odwiedzać systematycznie miejsca, gdzie oferowane są produkty - mniej lub bardziej potrzebne. Ostatnio studiowałem opakowania zawierające jakieś ryby posiekane na kawałki. Plastikowe pudełeczka opatrzone były kolorowymi naklejkami, które informowały, że zawierają coś co nazywa się "Szlacheckie", "Książęce" i "Królewskie". A oto skład każdego z nich:
KRÓLEWSKIE: płat lekko solony, warzywa marynowane, przyprawy,
SZLACHECKIE: płat lekko solony, warzywa marynowane, przyprawy,
KSIĄŻĘCE: płat lekko solony, warzywa marynowane, przyprawy.
Aby zgłębić dogłębnie zawartość płytkich pudełek, należy opuścić sklep, udać się do najbliższego źródła internetowego i zapoznać się ze stroną producenta.

Dzisiaj rozbudowałem lekko stronę filmową Modrzewia. Mamy do dyspozycji omówienia filmów: Eryk Wiking, Śmierć nadejdzie jutro i drugi film o Harrym Potterze.
Ponadto możecie zapoznać się z artykułem Filipa Cwojdzińskiego na temat filmu "A teraz..."
Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za wszystko.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

10 kwietnia 2004r.

W radiu "Z" usłyszałem, że pewna pani została zaproszona przez urząd państwowy na śniadanie wielkanocne. Ponieważ jest inwalidką, która nie opuszcza mieszkania, napisała, że rezygnuje ze śniadania. Niebawem otrzymała odpowiedź z urzędu państwowego, który w przedmiotowej sprawie przeprowadził postępowanie (sic!) i przychylił się do prośby zainteresowanej. Od decyzji urzędu państwowego przysługuje odwołanie. Masakra!
Dzisiaj nie mam nic dla Was oprócz siebie.
Zatem...
WSZYSTKIEGO NAJŚMIESZNIEJSZEGO I FAJNYCH JAJ
życzę ja, czyli

Ireneusz "Dzyń" Siwek (nie zajączek)

17 marca 2004r.

Ktoś kiedyś powiedział, że Milczenie jest złotem... Wiele osób (niekoniecznie ze świata polityki) mogłoby wziąć sobie do serca tę sentencję. Słuchając radia i telewizji, czytając dzienniki, tygodniki, dwutygodniki, miesięczniki, kwartalniki i inne niki, w umyśle człowieka kształtuje się słownik międzynarodowej poprawnej mowy politycznej.
POLSKA:
terrorysta - członek Al-Kaidy;
bojownik - każdy Czeczeniec z bronią lub ładunkiem wybuchowym;
separatysta - członek ETA;
partyzant - np. Czeczeniec z bronią lub ładunkiem wybuchowym;
bandyta - np. uzbrojony Irakijczyk;
wrzucenie bomby do kawiarni niemieckiej w czasie II Wojny Światowej - akt patriotyzmu;
wrzucenie bomby do knajpy w Bagdadzie - akt terrorystyczny.
ROSJA:
terrorysta - każdy Czeczeniec bronią lub ładunkiem wybuchowym, ewentualnie członek Al-Kaidy;
separatysta - np. członek ETA;
bandyta - patrz "terrorysta";
HISZPANIA
terrorysta - członek ETA lub Al-Kaidy;
bandyta - patrz "terrorysta";
separatysta - np. Czeczeniec z bronią lub z ładunkiem wybuchowym.
WIELKA BRYTANIA
terrorysta - członek IRA lub Al-Kaidy;
separatysta - np. Czeczeniec z bronią lub ładunkiem wybuchowym;
bandyta - patrz "terrorysta".
USA
terrorysta - każdy, kto został uznany za niego przez prezydenta lub członek Al-Kaidy;
bandyta - patrz "terrorysta";
separatysta - np. Czeczeniec z bronią lub ładunkiem wybuchowym;
bojownik - patrz "separatysta".
IZRAEL
terrorysta - każdy goj;
bandyta - przeważnie goj;
bohater - każdy Żyd.
A teraz z naszej beczki.
Dzisiaj przygotowałem Wam krótkie notki i dłuższy dorobek filmowy i teatralny Carol Cleveland, która kojarzy się nam tylko z Monty Pythonem. Ponadto ruszyły w końcu podstronki zlotowe, które będą się systematycznie rozwijać. Pozdrawiam serdecznie.

Ireneusz T. "Dzyń" (nie-terrorysta) Siwek

04 marca 2004r.

Jeżeli ktoś myślał, że Monty Python to absurd, jak nazwać to co napisano w kolorowym periodyku "Gala" nr 8: "Bywanie na salonach to ciężka praca (...) Przyjęcia, bale i gale to nie tylko zabawa..." (ponieważ nie czytam tygodnika "Gala", cytat zaczerpnąłem z tygodnika "Nie", który czytam, a który zamieścił cytat z tygodnika "Gala")
Poza tym mam dla Was kolejną część pythonowej epopei czyli odcinek szósty, który nie posiada oficjalnego tytułu. Mimo braku tytułu, zapraszam serdecznie do przemiłej lektury pythonowej twórczości. Jak zwykle polecam parę skeczy, które każdemu Pythoniarzowi kojarzy się z...
Na wstępie zapraszam na spotkanie z "Johannem Gambolputty... von Hautkopf z Ulm", który zasłynął tym, że jest najbardziej nieznanym kompozytorem niemieckiej muzyki barokowej. Potem polecam krótką podróż przez niebezwględny, nieprzestępczy świat, po którym oprowadzą uczciwi gangsterzy. Na koniec zapraszam do teatru, gdzie można natknąć się na uzbrojonego Indianina lub do kina, gdzie króluje Nornica Pictures.
A teraz... zlot. Za dwanaście dni, lub wcześniej, pojawi się kolejna strona zlotowa, w której ujawnię Wam parę szczegółów, z którymi warto się zapoznać.
Pozdrawiam serdecznie.

Ireneusz C. "Dzyń" Siwekberg... z Legnicy

17 lutego 2004r.

Nie długo milczałem. Znowu musicie mnie znosić, czy tego chcecie, czy nie. Taka Wasza dola. W trzeciej lutowej aktualizacji dosięgnął nas "Kryzys ludzkiej tożsamości drugiej połowy dwudziestego wieku". Z tego odcinka polecam przede wszystkim "Rozmowę wstępną", dzięki której dowiecie się skąd wziął się mój pseudonim. Nie zaszkodzi odwiedzić objazdowego teatrzyku, który zdezorientuje każdego kota, a potem wysłuchajcie opinii publicznej.
Na koniec komunikat - już wkrótce pojawi się link do tegorocznych stron zlotowych.
Kończę i znikam.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

08 lutego 2004r.

I znowu razem. Kolejna aktualizacja przynosi nam czwarty odcinek Latającego Cyrku Monty Pythona. Część poświęcona "Rozciąganiu sów", dostępna jest już w języku polskim i znajduje się na swoim miejscu. Jak zwykle przy takiej okazji, polecam jeden, albo dwa skecze. Tym razem pragnę zachęcić do zwiedzenia "Galerii sztuki". Po posiłku duchowym przydałoby się Wam nauczyć paru, niezbędnych w codziennym życiu, sposobów odpierania ataków przez uzbrojonych napastników. Weźcie zatem udział w "Lekcji samoobrony". Zniecierpliwionym przypominam, że tegoroczny Zlot Pythonowych Przyjaciół odbędzie się w okresie 16-20 sierpnia, tam gdzie zawsze.
I tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

01 lutego 2004r.

Wraz z pierwszym dniem lutego - pierwsza aktualizacja w tym miesiącu, tzn. w lutym (gdyby się ktoś pogubił). Dzięki intensywnej pracy naszego wspaniałego kolegi J. M. Masłowskiego, którego miałem zaszczyt poznać osobiście, możemy zapoznać się z "przedpythonową" twórczością Johna Cleese'a, Grahama Chapmana i Michaela Palina. Oto przed Wami (w zasadzie stwierdzenie "przed Wami" jest trochę na wyrost) film instruktażowy Ministerstwa Zdrowia Psychicznego "Jak wkurzać ludzi", czyli porady, instrukcje i wskazówki jak wyprowadzić z równowagi tego i owego, tą i ową.
Aby Was nie denerwować kończę i chowam się... Właśnie, gdzie się schowam?

Ireneusz "Dzyń" Siwek

25 stycznia 2004r.

Jeszcze w styczniu udało mi się zrobić kolejną aktualizację. Jest to, w pewnym sensie, rekompensata za moją jesienną ospałość:) Zatem zapraszam do krótkiego kursu pod tytułem - "Jak rozpoznawać drzewa ze znacznej odległości", czyli na trzeci odcinek Latającego Cyrku Monty Pythona. Zazwyczaj w tym miejscu polecam jakieś skecze, dlatego dzisiaj też to uczynię. Zapraszam do restauracji na małą przekąskę brudnym widelcem a potem do wysłuchania opowieści o Mechaniku Rowerowym. Jak nie będziecie grzeczni to traficie do sądu.
   Poza tym dowiedziałem się (ze źródeł bardzo zbliżonych do pythonowych), że 29 stycznia 2004r. około godziny 12.00 (to tak jakby High Noon) po ulicach Warszawy zacznie grasować autobus, którego pasażerowie będą mogli zgłębić sens życia.
Tymi słowami zakańczam (kończę - przyp. I. Siwek) i kreślę się z poważaniem.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

12 stycznia 2004r.

Ostatnio często się spotykamy. Mam nadzieję, że nie znudzicie się moją osobą. Aby do tego nie dopuścić, przygotowałem kolejną, małą aktualizację. Dzisiaj mogę zaoferować Wam tylko - "Sex i przemoc", czyli drugi odcinek Latającego Cyrku Monty Pythona. Przede wszystkim polecam skecze Mysi problemWiertła wolframowe. Pozostałe też są warte przeczytania. Ponadto możecie zapoznać się z moją wersją skeczu Komercyjna przyszłość owczego lotnictwa, który pozwoliłem sobie przerobić według własnego uznania. Mam nadzieję, że nie będziecie mieć mi tego za złe. Życząc miłej lektury - żegnam.

Ireneusz "Dzyń" Siwek

07 stycznia 2004r.

Oto... po trzech dniach spotykamy się ponownie. Przyczyną tego nie jest nowa aktualizacja sensu stricte, ale miłe wydarzenie, którego sprawcą jest "Komputer ŚWIAT".
Wydany na płycie DVD (dołączonej do magazynu "Komputer ŚWIAT - Film" nr 1/04) film "A teraz coś z zupełnie innej beczki", uzupełni naszą pythonową kolekcję filmową, a artykuły znajdujące się w magazynie pogłębią naszą wiedzę o Monty Pythonie.

04 stycznia 2004r.

Oto... pierwsza aktualizacja w 2004 roku. Materiału nie jest dużo, ale jego niedostatek rekompensuje w pełni jego jakość. Sami zobaczcie.
Na pierwszy ogień idzie film o piracie, który nosił charakterystyczną brodę. Oczywiście mowa tu o "Żółtobrodym". Dzięki niezmordowanemu J. M. Masłowskiemu, macie sporo do przeczytania.
Małym dźwięcznym dodatkiem jest polskie tłumaczenie "If I Were Not in the CID" czyli Gdybym nie był w KGP.
   I to by było na tyle.

31 grudnia 2003r.

Dzisiaj nie mam dla Was nic. Może niezupełnie nic. Może jednak coś mam.
Tak, mam.
Oto nadchodzi kolejny rok, z którym wiążemy nadzieje, że będzie lepszy, szczęśliwszy, ble, ble, ble. Z końcem starego i początkiem nowego roku związana jest stara, świecka tradycja - deklarowanie tego i owego. Nie będąc gorszym, ja również coś ogłoszę.

Mam zaszczyt poinformować wszystkich szanownych żeglarzy, że III NIEOFICJALNY OGÓLNOPOLSKI ZLOT MIŁOŚNIKÓW MONTY PYTHONA - 2004 (podnazwy jeszcze nie wymyślono) odbędzie się w dniach 16 - 20 sierpnia 2004r. na terenie "Przystanku Alaska" w Gliśnie Wielkim.

Ponieważ lada moment wystartuje karnawał, zapraszam do śpiewania. Do dyspozycji mamy kolejne przekłady songów z "Sensu życia", a także trzy piosnki:
- IF I WERE NOT IN THE CID,
- LLAMAS,
- DON'T SLEEP IN THE SUBWAY,
w wersji jak najbardziej oryginalnej.
A teraz nie pozostaje mi nic innego, jak złożyć Wam życzenia. Tak i składam.
Serdeczne życzenia wszystkiego bardzo śmiesznego i bezstresowego w nowym, już 2004 - licząc od narodzin Briana - roku.

07 grudnia 2003r.

Witam ponownie! Minęły dwa miesiące, od chwili kiedy ostatni raz ośmieliłem się do Was przemówić. Moja dwumiesięczna absencja miała różnorodne podłoże - ważne i mniej ważne. Myślę, że najważniejsze jest to, że znowu jesteśmy razem.
Od siedmiu dni mamy już grudzień, ostatni miesiąc w roku, miesiąc, który niesie z sobą wiele niespodzianek - mikołajowych, świątecznych i innych*). Grudzień, a ściślej mówiąc święta, traktowany jest różnie przez różnych ludzi. Jedni się cieszą - inni nie. Jedni szykują prezenty - inni nie. Jedni dają prezenty - inni nie. Jedni dostają prezenty - inni nie. Jedni tak - inni nie. Jedni się cieszą ze świąt - inni z dodatkowych dni wolnych.
Wszystkim, którzy obchodzą lub nie obchodzą świąt i tym, których nic nie obchodzi, składam serdeczne życzenia. Jakie życzenia? Takie, które mają szansę się spełnić.
Z nowości na stronie polecam artykuł Śmiej się śmiać, którego lektura na pewno sprawi Wam przyjemność. Ponadto, dzięki J. M. Masłowskiemu - znanemu również jako Julius Caligo, możecie zapoznać się z Kolorową stroną. Kolekcja tłumaczeń pythonowych piosenek powiększyła się o przekład Łukasza Kondka, który prezentuje Spermę w najświętszej postaci. Miłośników indywidualnej twórczości Terry'ego Gilliama ucieszy fakt pojawienia się Las Vegas Parano. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że nie jest to nowy film Gilliama, a polskie "tłumaczenie" tytułu - "Fear and Loathing in Las Vegas". Ponadto znajdziecie drugi odcinek Latającego Cyrku Monty Pythona w wersji oryginalnej. W zasadzie powinienem napisać It's Episode Two. Może jest jeszcze coś, o czym zapomniałem. Nie pamiętam. Zawsze możecie pożeglować po Modrzewiu, niczym Kolumb w poszukiwaniu Indii.
*) niepotrzebne skreślić

05 października 2003r.

Stała się rzecz straszna - nie było mnie ponad miesiąc. Mówiąc (pisząc) "nie było" mam na myśli Modrzewia, tzn. brak aktualizacji, bo tak w ogóle to byłem cały czas w domu, oprócz tygodnia kiedy mnie nie było. Z gorących dni przeszliśmy do chłodnych, deszczowych, ponurych. Liście bezpowrotnie opuszczają gałęzie drzew, ścieląc ulice złotym dywanem (czy ja już kiedyś o tym nie pisałem?). Mam nadzieję, że wizyta na Modrzewiu, choćby na jego jednej gałęzi, rozchmurzy niebo waszego jesiennego smutku.
Na Modrzewiu pojawił się, dawno zapowiadany, film The Rutles: All You Need Is Cash, a wraz z nim bardzo dużo piosenek, będących pastiszami utworów grupy "The Beatles". Obecnie mamy do dyspozycji dziewięćdziesiąt dwie (chyba dobrze policzyłem) piosenki w wersji oryginalnej. To chyba dużo - mam nadzieję.
Poza tym powstał nowy dział - archiwum - dla rzeczy starych, do których można powrócić.

31 sierpnia 2003r.

Czas zacząć kolejny etap w edukacji. Wakacje były wspaniałe, ale - zapewne - za krótkie. Na Modrzewiu nie ma wielkich zmian. Z nowości polecam Monty Python w Hollywood, a przede wszystkim spolszczone przez Caligo piosenki.
Jeżeli jesteśmy przy piosenkach, to tu również się zmieniło to i owo.

18 sierpnia 2003r.

Naprawiłem błąd, o którym wcześniej nie miałem bladego pojęcia. Mowa o miejscu skąd można bezstresowo pobrać to i owo. Dlatego od dzisiaj funkcjonuje dział download, który gdzieś się zagubił, a wcześniej nie mógł być odnaleziony, ponieważ go nie szukałem.
Ponadto powstał mini-dział napisy, do którego zapraszam wszystkich korespondujących ze mną na ten temat (tylko na ten temat).
Jednocześnie kolejny raz przypominam, że maile z cyklu "Czy masz napisy" pozostaną bez odpowiedzi.

10 sierpnia 2003r.

Nareszcie można oglądać zdjęcia ze zlotu. Tydzień temu nie zdążyłem, niestety. Jakieś osoby uparły się, żeby w lecie pracować, stąd niedostatek czasu.
A teraz do rzeczy. Dzisiaj zapraszam do galerii zlotowych. Jeżeli stwierdzicie, że jest za mało zdjęć to... będziecie mieć rację. Jeszcze parę fotek czeka na swoją kolej.
Jeżeli masz jakieś zdjęcia z ostatniego zlotu i chcesz się nimi podzielić z innymi, prześlij je do mnie.

27 lipca 2003r.

Oto przedostatnia porcja pozlotowych informacji.
Dzisiaj relacje z pozostałych dni, czyli czwartego, piątegoszóstego.
Ponadto zamieściłem podziękowania dla wszystkich - szczegółowe i ogólne. Pozostały jeszcze galerie. One już niedługo pojawią się na Modrzewiu.

20 lipca 2003r.

Następna porcja pozlotowych informacji.
Dzisiaj relacje z pierwszego, drugiegotrzeciego dnia zlotu.
Następne informacje w najbliższym tygodniu. Tych, którzy czekają na galerię, proszę o cierpliwość.

15 lipca 2003r.

A teraz... będę Was gnębić co jakiś czas pojedynczymi wstawkami ze zlotu.
Dzisiaj lista zlotowahymn zlotu.
Następne informacje już wkrótce.

14 lipca 2003r.

Monty Python's Summer Camp 2003 vel Monty Python Sommer Camp 2003 czyli II Nieoficjalny Ogólnopolski Ogólnodostępny Zlot Miłośników Monty Pythona przeszedł do historii.
Zapraszam na relacje, których będzie dużo, tak jak i atrakcji zlotowych.
Już dzisiaj możecie przeczytać kilka słów.

04 lipca 2003r.

Ruszamy na Monty Python's Summer Camp 2003 czyli II Nieoficjalny Ogólnopolski Ogólnodostępny Zlot Miłośników Monty Pythona.

15 czerwca 2003r.

To chyba aktualizacja.
Przede wszystkim zapraszam na strony zlotowe, ponieważ to wydarzenie jest najważniejsze (zaraz przed unijnym referendum). Można rzucić okiem na regulamin dwóch konkursów.
Dzięki pracy J. M. Masłowskiego i mojej, małej, ingerencji możemy zapoznać się z tłumaczeniem niektórych wyciętych scen z "Żywotu Briana".
Nareszcie ożywiłem link do filmu "Skeczu z papugą nie będzie". Na scenariusz trzeba jeszcze poczekać. W wolnych chwilach szlifuję go namiętnie.
Filip Cwojdziński przygotował omówienia filmu "Żywot Briana" wydanego na DVD.
Bystry obserwator zauważy, że w menu pojawiło się kolejne danie - Quiz, gdzie Janosz Dobrosz zaprasza do łamania kołem... przepraszam, głowy.
Na zakończenie informuję, że zaktualizowałem filmografię naszych idoli.

03 czerwca 2003r.

Lada moment zlot.
Jeżeli jeszcze tam nie dotarliście, to zapraszam na strony zlotowe. Można się już dowiedzieć tego i owego, a także wpisać się na listę.
Zniecierpliwionych informuję, że lada moment Modrzew zostanie zaktualizowany. Chciałem jeszcze poinformować i przy okazji przeprosić tych, którym nie odpowiedziałem na maile, że nie dysponuję napisami do Latającego Cyrku Monty Pythona. Jedynie mogę podać ten oto adres:
ADRES Z NAPISAMI.
Wystarczy kliknąć.

04 maja 2003r.

Druga - malutka - aktualizacja.
Dzisiaj jeszcze mniej niż poprzednio, ale niesamowicie treściwie i bardzo organizacyjnie.
Ruszyły przygotowania Monty Python's Summer Camp 2003, który odbędzie się... O tym więcej po klinięciu powyższego bannera, lub wybraniu z Jadłospisu "Zlot 2003". Można też kliknąć na odpowiedni napis w tym tekscie.

Ponadto present(uje) się - Filip Cwojdziński.

22 kwietnia 2003r.

Pierwsza aktualizacja.
Dzisiaj mało, ale treściwie.
J. M. Masłowski vel Julek Masełko present(uje się).
J. M. Masłowski vel Szkot na Koniu present(uje) - "A teraz z zupełnie innej beczki"
J. M. Masłowski vel Szkt'n'Kniu present(uje) - "Przejrzaną i poprawioną historię Króla Artura i Rycerzy Okrągłego Stołu..."

01 kwietnia 2003r.

Znowu razem!
   Nie wyobrażacie sobie, a może inaczej, wyobraźcie sobie, że niesamowicie się cieszę. Po dwóch miesiącach z hakiem ponownie ruszamy z serwisem. Wasz ulubiony Modrzew znowu został zasadzony. Stało się tak, dzięki uprzejmości szanownej Stopklatki, która wydzieliła poletko dla naszego drzewka. Od dzisiaj każdy kto wstuka w klawiaturę www.modrzew.stopklatka.pl znajdzie się w krainie absurdu i wyrafinowanego humoru. Można serwis umieścić w ulubionych. Ułatwi to ikona na dole (po prawej), a jeszcze lepiej umieścić ją jako stronę startową (ikonka po lewej).
   Jak zapewne zauważyliście, szata graficzna strony uległa pewnym zmianom. Aby nie zniechęcać stałych bywalców, zmiany nie są rewolucyjne. Mam nadzieję, że nowa forma serwisu jest bardziej czytelna i przyjazna w nawigacji.
   Jeżeli znajdziecie jakieś błędy, proszę natychmiast powiadomić mnie


SERDECZNE DZIĘKI!

Wszystkim, którzy pośpieszyli mi z pomocą, po tym jak drzewko zostało wykarczowane, składam serdeczne dzięki.
Dziękuję również wszystkim, którzy nie zapomnieli o naszym Modrzewiu i żywo interesowali się jego losem.
Jednocześnie przepraszam wszystkich, którym nie odpowiedziałem na korespondencję. Stało się tak, gdyż otrzymywałem znaczną ilość maili i nie zawsze miałem czas, a także mogłem coś przeoczyć.

Legnica, 31-03-2003r.
Ireneusz "Dzyń" Siwekk


do góry

Eric Idle

Michael Palin

Carol Cleveland

Nie bądź obojętny!

  stat4u

www.modrzew.kfubik.pl   © Ireneusz Siwek 2003 / Julius Caligo 2013